Instruktorzy narciarstwa z włoskiego Piemontu otrzymają po 2 tys. euro wsparcia

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
14 grudnia 2020, 20:22
Wyciąg narciarski
<p>Wyciąg narciarski</p>/ShutterStock
2 tys. euro otrzyma każdy instruktor narciarstwa z Piemontu - zapowiedział w poniedziałek szef władz tego włoskiego regionu Alberto Cirio. Obietnicę tę złożył po proteście 3 tys. pozbawionych możliwości pracy instruktorów w Turynie.

"Utrzymajmy góry przy życiu", "Chcemy odszkodowań, a nie jałmużny" - to hasła wiecu na centralnym turyńskim Piazza Castello. Podkreślano w jego trakcie, że w wyniku zamknięcia stoków i wyciągów narciarskich w ramach restrykcji koronawirusowych w samym tylko Piemoncie bez środków do życia jest 3 tys. rodzin.

W proteście uczestniczyli też przedstawiciele branży hotelarskiej z Alp, którzy również ponoszą straty finansowe z powodu zablokowania sezonu narciarskiego. Nie zostanie on otwarty we Włoszech w okresie świąteczno-noworocznym.

Uczestników manifestacji przyjął gubernator regionu Alberto Cirio, który obiecał im natychmiastowe wsparcie w wysokości 2 tys. euro dla każdego instruktora.

Zasiłek ten będzie częścią dużego planu pomocy dla hotelarsko-sportowej branży górskiej, którego łączna wysokość w Piemoncie wyniesie 20 mln euro.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj