Inflacja i inne czynniki szkodzące obligacjom

pieniądze i gazeta
Shutterstock
Fala przeceny papierów dłużnych, która przeszła przez światowe rynki, dosięgnęła także inwestorów w Polsce

Indeks krajowych obligacji skarbowych obliczany przez warszawską giełdę w miniony czwartek znalazł się najniżej od maja ub.r. W piątek nastąpiło minimalne odreagowanie w górę, ale i tak był o 2 proc. poniżej poziomu z końca ub.r. Dla rynku o wartości ponad 800 mld zł, który zazwyczaj cechuje się dużą stabilnością, to znaczący spadek.

Rentowność obligacji 10-letnich przekroczyła chwilowo 1,9 proc. Tak wysoko nie była od marca ub.r., kiedy Rada Polityki Pieniężnej obniżyła stopy procentowe w reakcji na kryzys wywołany przez pandemię. Wzrost rentowności oznacza spadek cen papierów dłużnych.

Żądanie wyższej dochodowości dotyczy nie tylko Polski. Objęło Stany Zjednoczone, Europę Zachodnią, ale i kraje naszego regionu. Przyczyniła się do tego rosnąca inflacja. W USA w kwietniu pierwszy raz od ponad dekady przekroczyła 4 proc. W Niemczech znalazła się na najwyższym od dwóch lat poziomie 2 proc.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Łukasz Wilkowicz
Łukasz Wilkowicz
Zastępca redaktora naczelnego DGP. Pisze głównie o finansach, chętniej o fuzjach i wynikach banków niż o oprocentowaniu depozytów i kredytów. Drugi ulubiony temat: makroekonomia.
Zobacz wszystkie artykuły tego autoraInflacja i inne czynniki szkodzące obligacjom »
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj