Forsal logo

Mamy już 300 ton złota. Dlaczego NBP tak intensywnie kupuje kruszec?

Lipiec był czwartym z rzędu miesiącem, w którym Narodowy Bank Polski zwiększał zasoby złota. Jak wynika z wyliczeń DGP, w ubiegłym miesiącu kupiono 720 tys. uncji złota o wartości około 1,4 mld dol. To więcej niż w każdym z poprzednich trzech miesięcy.

Nasze szacunki wskazują, że w sumie zasoby złota w posiadaniu banku centralnego zwiększyły się do 9,6 mln uncji, czyli niemal 300 ton.

Dlaczego NBP kupuje złoto?

Od początku roku NBP zwiększył zapas złota o 2,3 miliona uncji. Powód? Jeszcze przed rozpoczęciem drugiej kadencji w fotelu prezesa NBP Adam Glapiński zapowiedział, że zwiększy zasoby złota o 100 ton. Tegorocznymi zakupami zrealizował już ponad dwie trzecie tej obietnicy.

Złoto monetarne w posiadaniu NBP miało w końcu lipca wartość 18,8 mld dol.  Stanowiło 10,4 proc. oficjalnych aktywów rezerwowych banku centralnego. W  przeliczeniu na krajową walutę złoto należące do banku centralnego miało wartość 75,3 mld zł.

Stabilność finansowa

Rezerwy walutowe mają służyć przede wszystkim zapewnieniu stabilności finansowej gospodarki. Dlatego pieniądze są inwestowane w bezpieczne i płynne, czyli takie, które można szybko sprzedać, aktywa.

Powinny jednak również przynosić dochód. Od początku tego roku złoto na światowych rynkach podrożało o ponad 6 proc. Obecnie kosztuje nieco ponad 1,9 tys. dol. za uncję. Pod względem stopy zwrotu od początku roku złoto wypada najlepiej z głównych metali. Spośród metali szlachetnych srebro potaniało o 2,2 proc. a platyna o 15 proc. Zwyżce cen złota sprzyja opinia, że kupowanie go jest sposobem na zabezpieczenie się przed inflacją. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: DGP/forsal.pl
Łukasz Wilkowicz
Łukasz Wilkowicz

Redaktor w DGP. Pisze głównie o finansach, chętniej o fuzjach i wynikach banków niż o oprocentowaniu depozytów i kredytów. Drugi ulubiony temat: makroekonomia. Zaczynał w czasie, gdy o stopach procentowych decydował w pojedynkę prezes NBP, czyli w poprzednim tysiącleciu. Pracując w „Dzienniku Gazecie Prawnej” od 2012 r., był twórcą rankingów banków i ubezpieczycieli "Gwiazdy Bankowości" i "Gwiazdy Ubezpieczeń". W tygodniku "Gazeta Bankowa" wymyślił ranking trafności prognoz makroeokonomicznych, który później przeniósł do Gazety Giełdy "Parkiet", gdzie konkurs wciąż ma się dobrze. W 2021 r. nagrodzony Grand Press Economy, w latach 2014 i 2021 laureat Nagrody Dziennikarskiej im. M. Krzaka przyznawanej przez Związek Banków Polskich.

Zobacz wszystkie artykuły tego autora
Tematy: złotoNBP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj