Na 2023 r. S&P prognozuje wzrost polskiej gospodarki o 3,0 proc., a na 2024 r. o 2,7 proc.

W 2024 r. agencja spodziewa się powrotu głównej stopy procentowej w Polsce do przedkryzysowego poziomu 1,50 proc.

Reklama

Prognozowana przez S&P inflacja CPI w Polsce ma wynieść średniorocznie 2,9 proc. w bieżącym roku, 2,1 proc. w 2022 r. i 2,2 proc. w 2023 r.

Agencja spodziewa się umocnienia złotego z średniorocznie 3,79/USD na koniec 2021 r. do 3,72/USD w grudniu 2022 r.

Sektor przemysłowy skorzysta na wzroście popytu

"Obecnie spodziewamy się niewielkiego spadku PKB w I kw., biorąc pod uwagę wzrost liczby przypadków Covid-19 oraz ponowne zaostrzenie restrykcji, co jednak będzie częściowo skompensowane mocniejszym niż oczekiwano IV kw. 2020 r. Choć Polska ma mniejszą ekspozycję na wzrost popytu w USA, to polski sektor przemysłowy jest mocno powiązany z niemieckimi łańcuchami dostaw i skorzysta na mocnym popycie zewnętrznym na dobra przemysłowe" - napisano w raporcie.

Według S&P, dopiero w późniejszym terminie będzie można ocenić, czy do Polski trafi całość środków z Funduszu Odbudowy UE (5,5 proc. PKB) - po dokonaniu przez Komisję Europejską oceny Krajowego Planu Odbudowy.

Co z ratingiem Polski?

S&P zaplanowała na najbliższy piątek 2 kwietnia okresowy przegląd ratingu Polski. Na 30 kwietnia przegląd zapowiedziała agencja Moody's.

Spośród trzech największych agencji ratingowych wiarygodność kredytową Polski najwyżej ocenia Moody's - na poziomie "A2". Rating Polski według Fitch (potwierdzony 19 marca br.) i S&P to "A-", jeden poziom niżej niż Moody's. Perspektywy wszystkich ocen są stabilne.