Eksperci ostrzegają przed coraz wyraźniejszymi sygnałami spowolnienia gospodarczego

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
28 kwietnia 2022, 10:13
kryzys notowania
<p>Polska gospodarka coraz mocniej sygnalizuje nadchodzący kryzys</p>/Shutterstock
Od kilku miesięcy coraz wyraźniej rysuje się tendencja do spowolnienia gospodarczego - wskazuje Biuro Inwestycji i Cykli Ekonomicznych. Jego przyczyny znacznie poprzedzają jednak inwazję Rosji na Ukrainę i wynikają z polityki gospodarczej i monetarnej ostatnich lat - dodaje.

Jak przekazało w czwartek Biuro Inwestycji i Cykli Ekonomicznych, Wskaźnik Wyprzedzający Koniunktury (WWK), informujący z wyprzedzeniem o przyszłych tendencjach w gospodarce, spadł w kwietniu o 2,5 punktu wobec wartości sprzed miesiąca. "Niewielka poprawa wskaźnika z ubiegłego miesiąca okazała się bez znaczenia dla dominującej od kilku miesięcy tendencji do coraz wyraźniej rysującego się spowolnienia gospodarczego" - wskazali eksperci.

Dodano, że przyczyny spowolnienia znacznie poprzedzają inwazję Rosji na Ukrainę. "Mają swe korzenie w prowadzonej w ostatnich latach polityce gospodarczej i monetarnej, a w szczególności w nadmiernej stymulacji popytu krajowego, opóźnionej reakcji NBP na wzrost inflacji, wprowadzeniu bez przygotowania zmian w systemie podatkowym, w tym również zmian dodatkowo obciążających przedsiębiorców i podnoszących koszty ich funkcjonowania" - stwierdzono.

Zdaniem BIEC najsilniejszy wpływ na spadek wskaźnika miały dane monetarne dotyczące podaży pieniądza oraz zadłużenia gospodarstw domowych z tytułu kredytów. Eksperci zwrócili uwagę, że realne wartości obu tych kategorii spadły znacząco w stosunku do poprzedniego miesiąca. "Wartość całego agregatu monetarnego M3 skurczyła się w ujęciu realnym o ponad 3 proc. w ciągu ostatniego roku" - zauważono. Dodano, że w ostatnich dwóch miesiącach eksperci BIEC obserwują znaczący przyrost gotówki w obiegu, co jest związane po części z paniką wywołaną wojną w Ukrainie, po części ze stratami, jakie ponoszą depozytariusze lokat bankowych, przy ujemnym realnym oprocentowaniu.

Wskazano na drastyczny spadek zainteresowania kredytem bankowym przeznaczanym na cele konsumpcyjne. "Zjawisko to, co prawda obserwujemy od połowy 2019 r., jednak w ostatnich miesiącach znacznie się ono pogłębiło" - zaznaczono.

Nieznacznie poprawiło się w stosunku do ubiegłego miesiąca tempo napływu nowych zamówień w przedsiębiorstwach sektora przetwórstwa przemysłowego - dodano. "Dotyczyło to jednak w przeważającej mierze przedsiębiorstw dużych i eksportujących" - stwierdzili analitycy BIEC. Mimo tej poprawy, w dłuższym horyzoncie "portfel zamówień w firmach produkcyjnych kurczy się od listopada ubiegłego roku".

Podobnie przedstawia się sytuacja finansowa firm - dodano. Firmy sygnalizują pogarszanie się stanu swych finansów od jesieni 2021 r. Przyznano, że w kwietniu zaobserwowano niewielką poprawę, najprawdopodobniej wynikająca z wyjątkowo wysokiej produkcji sprzedanej w marcu br. "Poprawa ta jest jednak bez znaczenia dla dominującej negatywnej tendencji utrzymującej się już od blisko roku" - wskazano.

"Od jesieni ubiegłego roku przewaga odsetka menadżerów oceniających negatywnie tendencje w gospodarce nad odsetkiem ocen pozytywnych zwiększa się z miesiąca na miesiąc" - zaznaczono.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj