Bosak w rozmowie w Polskim Radiu 24 zapewnił, że uznaje wynik wyborów ogłoszonych przez PKW. Pytany, czy Konfederacja jest trzecią siłą polityczną w Polsce odpowiedział, że to był fakt w momencie głosowania. "I to jest też plan do zrealizowania w horyzoncie wyborów w 2023 r., a nawet nasze ambicje są większe, bo potencjał rozwojowy jest większy. Mnóstwo Polaków ma poglądy podobne jak my" - dodał.

Poseł wyraził przekonanie, że znacznie więcej wyborców jest gotowych głosować na Konfederację. Wskazał przy tym, że zaletą tego ugrupowania jest autentyzm, charakter i program. "Dzięki temu budujemy trwałą podstawę naszego rozwoju politycznego" - dodał poseł.

Bosak, odnosząc się do wyniku wyborów prezydenckich, ocenił, że "znaczna część wyborców prawicowych jest potwornie zniechęcona do PiS-u". Wyjaśnił, że "dała temu wyraz głosując przeciwko prezydentowi Andrzejowi Dudzie, bo się boi, i słusznie, że będzie jeszcze więcej nowych podatków; że będzie jeszcze więcej arogancji władzy; że będzie jeszcze więcej fuszerki legislacyjnej".

Jego zdaniem część wyborców prawicowych nie chce, żeby PiS miał więcej władzy, "ponieważ uważają, że z tej władzy PiS robi zły użytek".(PAP)

autor: Mateusz Mikowski