Prezes PSL: Wykluczam koalicję z PiS, nie jesteśmy nią zainteresowani

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
9 sierpnia 2022, 11:43
Władysław Kosiniak-Kamysz
<p>Prezes Polskiego Stronnictwa Ludowego Władysław Kosiniak-Kamysz</p>/PAP
Koalicji PSL z PiS jak widać nie ma i nie będzie, nie jesteśmy nią zainteresowani, ja ją wykluczam - oświadczył we wtorek w rozmowie z PAP.PL szef PSL Władysław Kosiniak-Kamysz. PiS chciał zlikwidować PSL, a trudno wchodzić w koalicję z tymi, którzy próbują cię zlikwidować - dodał.

Szef PSL zapytany został w Studiu PAP, czy kategorycznie wyklucza jakąkolwiek koalicję PSL z PiS. Pod koniec lipca prezes PiS Jarosław Kaczyński powiedział, że takie rozmowy były prowadzone, jednak "byłoby trudno o koalicję".

"Tej koalicji nie będzie, jak widać jej nie ma i nie będzie. Nie jesteśmy nią zainteresowani. Ja ją wykluczam" - oświadczył szef PSL.

Kosiniak-Kamysz dodał, że PiS jest partią, która chciała "zlikwidować PSL". "Przecież to mówiła (była - PAP) rzecznik tej partii pani Beata Mazurek, że powinniśmy być zlikwidowani, więc trudno wchodzić w koalicje z tymi, którzy cię próbują likwidować" - zaznaczył, odnosząc się do wypowiedzi Mazurek, która po ujawnieniu w 2018 roku kolejnych nagrań z restauracji "Sowa i Przyjaciele" stwierdziła, że "PSL powinien być wyeliminowany z życia publicznego".

Lider PSL podkreślił, że najlepszym wyjściem w kontekście przyszłorocznych wyborów parlamentarnych będzie wystartowanie partii opozycyjnych w dwóch blokach. "To jest wielka szansa na stabilne rządy, na możliwość rządzenia, łącznie z tym, że ta większość nie będzie większością minimalną, tylko dającą taką dużą zwrotność i dużą sprawność rządzenia" - powiedział.

Pytany o możliwość startu ze wspólnej listy PSL i Polski 2050 Szymona Hołowni odpowiedział, że widzi wiele punktów wspólnych między obiema partiami dotyczącymi "choćby dotyczące energetyki odnawialnej, podejścia do Unii Europejskiej, czy spraw konstytucji i praworządności".

Kosiniak-Kamysz zaznaczył jednocześnie, że dla PSL ważne są "wartości chrześcijańskie, tradycyjne, narodowe, ludowe". "To jest coś, co jest bardzo ważne i chcemy to mocno akcentować" - podkreślił.

Autor: Adrian Kowarzyk

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj