Mitch McConnell. Kim jest "król" prawicy na Kapitolu?

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
12 listopada 2022, 08:00
W nowym Kongresie znajdzie się więcej polityków mocno lojalnych wobec Donalda Trumpa, ale żaden nie jest w stanie rzucić wyzwania Mitchowi McConnellowi. Lider partii w Senacie będzie ich temperował.

„Ponury żniwiarz” (ang. Grim Reaper), „Darth Vader”, „Bogaty Mitch” (ang. Rich Mich), „Moscow Mitch” – to tylko niektóre z przydomków, których dorobił się McConnell przez blisko 40 lat, które spędził w senackich ławach. Część z nich – jak przyznaje – nawet mu się podoba. Oburza się na ten ostatni.

Liczy się władza

Nestor Partii Republikańskiej w Senacie unika błysku fleszy i nie jest częstym gościem amerykańskich telewizji. Gdy trzeba, potrafi milczeć i wyczekiwać. Z umiejętnością przepchnięcia lub zablokowania w Kongresie niemal każdego projektu ustawy doskonale odnajduje się w roli szarej eminencji. A przede wszystkim pozostaje mistrzem zakulisowych rozgrywek, także tych ponadpartyjnych, skutecznie przy tym zbierając pieniądze na kampanię. Przy tym wszystkim nie za bardzo przejmuje się oskarżeniami o hipokryzję, cynizm i koniunkturalność oraz tym, że zdarzało się, że według ogólnokrajowych mediów bywał najmniej popularnym senatorem w kraju.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: MAGAZYN DGP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj