Od pięciu tygodni w rządzie jest wakat na stanowisku pełnomocnika ds. strategicznej infrastruktury energetycznej. W obecnym układzie to on nadzoruje operatorów sieci przesyłowych i infrastruktury paliwowej – Polskie Sieci Elektroenergetyczne, GAZ-SYSTEM i PERN – oraz spółkę Polskie Elektrownie Jądrowe, odpowiedzialną za budowanie rządowego atomu. Pozbawione gospodarza podmioty czekają na decyzje premiera, a swoją szansę dostrzegają grupy wpływu. Tak jak na Pomorzu, gdzie próbę zakwestionowania określonej już lokalizacji elektrowni jądrowej Choczewo-Lubiatowo podjęli lokalni politycy. Za ponownym rozważeniem tej kwestii opowiedziała się wojewoda pomorska Beata Rutkiewicz.
Treść całego tekstu można przeczytać w poniedziałkowym wydaniu Dziennika Gazety Prawnej oraz w eDGP.
Dziennikarz DGP. Zajmuje się głównie tematami energetyki i polityki klimatycznej. Wcześniej m.in. w BiznesAlert.pl i Instytucie Jagiellońskim.
Dziennikarz DGP. Główne obszary zainteresowania: transformacja energetyczna, surowce, polityki przemysłowe, nierówności społeczne, rywalizacja i zależności w gospodarce globalnej.
