Czy lokalizacja i technologia polskiej elektrowni jądrowej mogą ulec zmianie?

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
22 stycznia 2024, 07:30
Elektrownia nuklearna Krsko
Elektrownia nuklearna Krsko/Shutterstock
Lokalizacja i technologia pierwszej polskiej elektrowni jądrowej raczej nie ulegną zmianie. Ale to nie zmniejsza ryzyka poślizgu inwestycji, od którego może zależeć bezpieczeństwo energetyczne Polski w przyszłej dekadzie

Od pięciu tygodni w rządzie jest wakat na stanowisku pełnomocnika ds. strategicznej infrastruktury energetycznej. W obecnym układzie to on nadzoruje operatorów sieci przesyłowych i infrastruktury paliwowej – Polskie Sieci Elektroenergetyczne, GAZ-SYSTEM i PERN – oraz spółkę Polskie Elektrownie Jądrowe, odpowiedzialną za budowanie rządowego atomu. Pozbawione gospodarza podmioty czekają na decyzje premiera, a swoją szansę dostrzegają grupy wpływu. Tak jak na Pomorzu, gdzie próbę zakwestionowania określonej już lokalizacji elektrowni jądrowej Choczewo-Lubiatowo podjęli lokalni politycy. Za ponownym rozważeniem tej kwestii opowiedziała się wojewoda pomorska Beata Rutkiewicz. 

 

Treść całego tekstu można przeczytać w poniedziałkowym wydaniu Dziennika Gazety Prawnej oraz w eDGP.
 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj