Pandemiczne procesy stoją w miejscu. Biznes chce odszkodowań za lockdowny

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
9 listopada 2021, 07:29
Lockdown. Koronawirus
<p>Lockdown. Koronawirus</p>/ShutterStock
W ciągu pół roku Skarb Państwa otrzymał tylko jeden dodatkowy pozew związany z lockdownem. W sumie jest ich siedem.

Ponad półtora roku minęło od wprowadzenia pierwszych restrykcji i obostrzeń związanych z COVID-19, które prowadziły do zamykania działalności gospodarczych w niektórych branżach. Część przedsiębiorców zapowiadała, że po ograniczeniu prowadzenia biznesu przez rząd będzie domagała się odszkodowań za lockdowny. Chociaż państwo wpompowało w pracodawców i pracowników dziesiątki miliardów złotych, to nie zawsze pokrywały one straty w poszczególnych biznesach.

Zapowiedzi pierwszych pozwów przeciwko Skarbowi Państwa pojawiły się już kilka tygodni po tym, jak koronawirus pojawił się w Polsce. Chociaż od tego czasu upłynęło kilkanaście miesięcy, to fala pozwów nie zalała rządu i nadal nie wzbiera. Z informacji, jakie udostępniła DGP Prokuratoria Generalna, która reprezentuje państwo w takich procesach, wynika, że z sądów skierowano do niej dopiero cztery pozwy z żądaniami odszkodowawczymi związanymi z lockdownem.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj