Sokołowski: W Policji również zdarzają się czarne owce. Mimo to formacja ciągle jest pełna ludzi wartościowych

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
10 grudnia 2023, 08:45
polska policja
Polska Policja wciąż jest pełna ludzi wartościowych/shutterstock
W ostatnich latach wielu policjantów dostało czytelny sygnał, że lepiej żyć dobrze z lokalnym politykiem, bo to od niego będzie uzależniony awans, niż z przełożonym służbowym, od którego mało zależy

z Mariuszem Sokołowskim rozmawia Piotr Szymaniak

Gdyby miał pan jednym słowem określić sytuację w policji, byłoby to…

Jednym słowem będzie ciężko, ale chyba najbardziej adekwatne byłoby „kryzys”. Przed wszystkim kryzys wizerunkowy…

…nie da się ukryć.

Bardzo duży. I to kryzys zarówno wewnątrz policji, jak i zewnętrznego postrzegania tej służby, co przejawia się w wyraźnym osłabieniu autorytetu zawodu.

Czy za osłabienie autorytetu nie odpowiadają jednak sami policjanci?

Przez cały czas uważam, że większość policjantów to odpowiedzialni i wartościowi ludzie. Ale trzeba też pamiętać, że rozmawiamy o formacji, która jest zhierarchizowana, której sposób działania oparty jest na rozkazach i poleceniach służbowych, które co do zasady trzeba wykonać. Pojedyncze incydenty są wynikiem nieodpowiedzialnych działań funkcjonariuszy. Wywołują mnóstwo znaków zapytania, czasami wzbudzają rozbawienie, a czasem uśmiech politowania. Te wszystkie sytuacje nie powinny mieć miejsca. Jednak ekstrapolowanie oceny policji na podstawie różnego rodzaju incydentów na wizerunek całej formacji byłoby nieuprawnionym i krzywdzącym dla wielu uogólnieniem.

Ten zawód ma to do siebie, że jego postrzeganie łatwo kształtuje się na podstawie pojedynczych, negatywnych przypadków. Jeden, drugi, trzeci będzie kazał ludziom uważać, że cała formacja ma problem.

A nie ma?

Dziś tych negatywnych, nadzwyczajnych zdarzeń jest rzeczywiście dużo. Wszystkie przekładają się na kryzys całej formacji. Co widać po tym, jak bardzo spadło zaufanie do policji na przestrzeni ostatnich kilku lat. Ocena jej pracy również poszła w dół. Odbudowanie autorytetu i zaufania będzie bardzo trudne. Tak jak w przypadku każdej instytucji to długi, pracochłonny proces. Łatwo jest wizerunek zniszczyć, a niezwykle trudno go naprawić. Ale ten kryzys wizerunkowy jest związany z o wiele poważniejszym kryzysem: zachwianiem zasady apolityczności policji.

Cały wywiad z przeczytasz w Magazynie Dziennika Gazety Prawnej i na e-DGP. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Tematy: policja
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj