"Uważam, że do końca roku mało prawdopodobne są obniżki, też prawdopodobnie są mało prawdopodobne podwyżki, czyli zostajemy z tym, co mamy" - powiedział Kotecki dziennikarzom w kuluarach seminarium "Enhancing fiscal framework in Poland" odbywającego się w Ministerstwie Finansów.

Wysoka inflacja blokuje decyzje

"Uważam, że dzisiaj powinniśmy się skupić najwyżej na perspektywie do końca roku. I ja od kilku miesięcy mówię, że nie widzę przestrzeni na obniżki, bo widzę inflację bazową na poziomie 4%, może nawet plus; ona teraz w maju będzie troszeczkę niżej niż 4%, ale potem zacznie znowu rosnąć i pewnie będzie pewnie około 4%" - dodał.

Reklama

Zwrócił uwagę, że w II połowie tego roku spodziewany jest także wzrost inflacji konsumenckiej.

"W związku z tym, tak czy inaczej, nie ma perspektywy takiej, żeby ta inflacja dawała jakąś taką nadzieję, że jest okienko na obniżanie stóp procentowych. Wydaje mi się, że nie" - wskazał członek Rady.

Realne wynagrodzenia muszą spaść

"Ale jest rzecz ważniejsza i o niej mówię też już od dwóch miesięcy - rynek pracy. Tzn. to, co się dzieje z wynagrodzeniami, a jest bardzo niepokojące. Mam nadzieję, że to się za chwilę skończy, że to się skonwerguje - tzn. nominalne płace z inflacją. I w efekcie realne będą coraz mniejsze. Miejmy nadzieję, że to się wydarzy" - dodał.

Według niego, za wcześnie jest, by mówić o ewentualnych zmianach poziomu stóp w perspektywie 12 miesięcy. Najpierw należy zapoznać się z planami odnośnie budżetu, z rozwojem sytuacji na rynku pracy, a także z trwałymi efektami "ewentualnego odmrażania" cen.

Inny pomysł na zacieśnienie polityki monetarnej

"Skoro być może trochę nie jest najlepszym pomysłem dzisiaj podnosić stopy - z różnych powodów - to może trzeba poszukać innego instrumentu, który by trochę tę politykę zacieśniał" "Zostawię to na razie, ponieważ zgłosiłem pewien pomysł, ale nie chcę publicznie teraz o tym mówić" - zakończył Kotecki.

Podczas wczorajszej konferencji prasowej po posiedzeniu RPP, prezes Narodowego Banku Polskiego (NBP) Adam Glapiński stwierdził, że prawdopodobieństwo obniżki stóp w 2024 jest zerowe (w scenariuszu wzrostu inflacji w II poł. 2024).

RPP nie zmieniła w środę stóp procentowych. Rada utrzymuje stopy procentowe na niezmienionym poziomie (z główną stopą referencyjną w wysokości 5,75%) po tym, jak we wrześniu i październiku 2023 r. obniżyła je o łącznie 100 pb.

(ISBnews)