To tylko przykłady nieprawidłowych tłumaczeń zagranicznej dokumentacji, którą wymieniają się między sobą administracje podatkowe różnych krajów, w tym Polski.
Prawnicy komentują to krótko: jeżeli obcojęzyczną dokumentacją posługuje się podatnik, to ma on obowiązek ją przetłumaczyć na własny koszt, i to najlepiej za pośrednictwem tłumacza przysięgłego. Ale jeśli wystąpi o nią fiskus, to sam tłumaczy ją niedokładnie i – jak pokazują przykłady – czasem na własną korzyść.
Prawnik i dziennikarz, od 12 lat zawodowo związany z „Dziennikiem Gazetą Prawną”. Specjalizuje się w szeroko pojętej tematyce podatkowej, ale nie zamyka się na inne tematy. Doktor nauk prawnych Uniwersytetu Warszawskiego, gdzie obronił pracę doktorską dotyczącą pozycji prawno-ustrojowej Prezydium Krajowej Rady Narodowej.
