Złe wieści ze sklepów: Z cenami żywności dzieje się coś dziwnego

karta płatnicza płatności bezgotówkowe sklep płatność
Złe wieści ze sklepów: Z cenami żywności dzieje się coś dziwnego/ShutterStock
Ceny podstawowych produktów żywnościowych cały czas idą w górę, a jak wynika z najnowszego raportu, dynamika wzrostów jest o wiele większa, niż na początku roku. Obserwując tę tendencję, eksperci obawiają się, że ceny w sklepach pod koniec roku wzrosną o wiele bardziej, niż oficjalna inflacja. Co najbardziej idzie w górę i jak szybko?

Eksperci z UCE Research i Uniwersytet WSB Merito postanowili sprawdzić, jak w ostatnim miesiącu kształtowały się ceny w sklepach, a z ich badań wyłania się niezbyt optymistyczny obraz.

Wzrasta dynamika podwyżek cen żywności

Po przebadaniu ponad 71 tysięcy cen detalicznych doszli do wniosku, iż pomimo optymistycznych zapowiedzi przedstawicieli władz, w sklepach wcale nie jest tak kolorowo. Z ich ustaleń wynika, iż w maju podwyżka rok do roku wyniosła 2,9 proc., kiedy w kwietniu – 2,4 proc, a w marcu – 2,1 proc.

„Widać zatem, że kolejny miesiąc z rzędu ceny konsekwentnie idą w górę. Tym samym spełnia się scenariusz przewidywany na początku roku” – alarmują eksperci z UCE Research.

Jednocześnie przewidują oni, że chociaż zapowiadana przez rząd inflacja do końca roku nie powinna przekroczyć 4-5 procent, to realnie w sklepach możemy widzieć zupełnie co innego. Obawiają się, iż będzie ona wyższa od rządowych założeń, a jakby tego było mało, dalsze wzrosty przewidują również w roku 2025. Dopiero rok później, jeśli na świecie nie dojdzie do jakichś nadzwyczajnych zawirowań, przewidują inflacyjne spadki.

Specjaliści ostrzegają też przed większymi od średniej wzrostami cen żywności, gdyż w czasie wakacji sklepy mogą przerzucić całość odmrożonego w kwietniu podatku VAT na swoich klientów.

Co najbardziej zdrożało?

W czerwcowym badaniu ustalono, że największe podwyżki dotknęły słodyczy i deserów, które w ujęciu rok do roku zdrożały aż o 12,9 proc. Za to odpowiadać mają wzrosty cen surowców, kakao i cukier. Na drugi miejscu w katalogu największych podwyżek znalazła się chemia gospodarcza, drożejąca o 9,7 proc., a trzecią lokatę, ze wzrostem na poziomie 6,3 proc. zajmują napoje bezalkoholowe. Na czwartym miejscu uplasowały się dodatki spożywcze, takie jak ketchupy, majonezy, musztardy i przyprawy. Te zdrożały w maju o 5,9 proc.

Na piątym miejscu w rankingu największych podwyżek znalazło się pieczywo, którego ceny poszły w górę średnio o 4,9 proc.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: forsal.pl
Wojtek Kubik
Wojciech Kubik
Dziennikarz Dziennika Gazety Prawnej specjalizujący się w tematyce obronności i bezpieczeństwa.
Zobacz wszystkie artykuły tego autoraZłe wieści ze sklepów: Z cenami żywności dzieje się coś dziwnego »
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj