Prezes Wód Polskich odwołana. Dramatyczna zmiana na czele instytucji tuż przed falą wielkich ulew

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
8 lipca 2025, 09:26
Ulewa
Prezes Wód Polskich odwołana. Zmiana na stanowisku w obliczu wielkich ulew/Shutterstock
Niż genueński nadciąga nad Polskę, a synoptycy ostrzegają, że 8 lipca 2025 w niektórych regionach kraju może dojść do intensywnych ulew. Taka pogoda powoduje zwiększone ryzyko lokalnych podtopień; z tego powodu wydane zostały nawet alerty RCB, a IMGW ostrzega, że to dopiero początek. W obliczu tych wszystkich informacji pojawił się komunikat, że w tak ważnym momencie nastąpiła zmiana w fotelu prezesa Wód Polskich.

Minister Infrastruktury, Dariusz Klimczak odwołał ze stanowiska Joannę Kopczyńską, czyli aktualną prezes Państwowego Gospodarstwa Wodnego "Wody Polskie". Komunikat informujący o tej decyzji pojawił się dokładnie 7 lipca 2025 roku, około godziny 18:00. Dość szybko poznaliśmy także nazwisko nowego prezesa instytucji, którego początek kadencji przypada na dość trudny okres.

Dynamiczna zmiana na stanowisku prezesa Wód Polskich

Joanna Kopczyńska objęła fotel prezesa Wód Polskich w styczniu 2024 roku, a w latach 2018-2021 była zastępcą prezesa ds. Zarządzania Środowiskiem Wodnym. Jej odwołanie przez ministra infrastruktury miało miejsce na kilka godzin przed prognozowanym pojawieniem się na terenie kraju niżu genueńskiego, który może być odpowiedzialny za załamanie pogody.

Nowym prezesem instytucji został Mateusz Balcerowicz, czyli dotychczasowy zastępca ds. inwestycji, ale także osoba zajmująca się obszarami związanymi z suszą oraz powodzią. Szef MI stwierdził, że nowy szef jest dobrze przygotowany do pełnienia tej funkcji i "płynnie przejmie swoje obowiązki".

Co bardzo ważne, w żadnym z komunikatów nie zostały podane powody, które doprowadziły do takich roszad kadrowych i to w obliczu nadciągającego niżu genueńskiego. W związku z tym wielu internautów wysnuwa teorie, jakoby Wody Polskie były przygotowane na nadchodzące załamanie pogody i potencjalne zagrożenia.

Niż genueński nad Polską. IMGW wydaje ostrzeżenia

Jeszcze wczoraj, we wczesnych godzinach popołudniowych na oficjalnym koncie instytucji w serwisie X pojawił się wpis, ostrzegający przed załamaniem pogody, które może doprowadzić do gwałtownego wzrostu stanu wód na terenach zlewni górskich, w okolicach wyżynnych i terenach zurbanizowanych. W komentarzu do tego posta pojawiło się uzupełnienie, w którym napisano o możliwości wystąpienia lokalnych podtopień i tzw. powodzi błyskawicznych.

W poniedziałek IMGW wydało ostrzeżenia przed gwałtownymi wzrostami stanów wody na terenach południowo-wschodniej Polski. Instytut poinformował także, że we wtorek może dojść do przekroczenia stanów ostrzegawczych w Zalewie Szczecińskim, ale również w zlewniach wód w województwach: mazowieckim, kujawsko-pomorskim, podlaskim, łódzkim, świętokrzyskim czy warmińsko-mazurskim. Częściowo zagrożone mają być: opolskie, śląskie oraz okolice zlewni Ślęza w województwie dolnośląskim.

IMGW ostrzega też, że w nadchodzących dniach sytuacja hydrologiczna na terenie całego kraju może się jeszcze pogorszyć. W przypadku środowych prognoz mowa nawet o wprowadzeniu zagrożenia trzeciego stopnia dla zlewni we wschodniej części województwa śląskiego oraz zachodnim regionie województwa małopolskiego. Pierwszy i drugi stopień przewidziany jest wówczas dla woj. podkarpackiego, podlaskiego, opolskiego, świętokrzyskiego, śląskiego, lubelskiego i warmińsko-mazurskiego.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: forsal.pl
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj