Masowe kontrole na L4 w 2025! Kontrolerzy mogą zapukać do drzwi nawet w ciągu 24 godzin

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
26 sierpnia 2025, 10:45
Kontrole L4
Kontrole L4 coraz częściej w 2025 roku/Shutterstock
Coraz więcej pracodawców decyduje się na kontrolę zwolnień lekarskich. Wystarczy kilka kliknięć, by w ciągu jednej doby pod Twoimi drzwiami pojawił się kontroler i sprawdził, czy faktycznie chorujesz. W 2025 roku rośnie liczba tzw. pojedynczych kontroli L4, a pracownicy lawirujący na zwolnieniach muszą liczyć się z tym, że nieuczciwe praktyki szybko wyjdą na jaw.

Firmy coraz częściej zlecają kontrole L4

Jeszcze niedawno pracodawcy reagowali dopiero na długie i powtarzające się nieobecności. Teraz coraz częściej sprawdzają pojedyncze, krótkie zwolnienia. Według danych firmy Conperio, w ciągu ostatnich 12 miesięcy liczba takich kontroli wzrosła aż o 20%.

Najczęściej zlecają je małe i średnie przedsiębiorstwa, gdzie brak nawet jednego pracownika dezorganizuje pracę, obniża terminowość i mocno obciąża resztę zespołu.

Jak wygląda kontrola L4?

Procedura jest szybka i prosta. Pracodawca wypełnia krótki formularz online, a kontrolerzy mogą pojawić się pod wskazanym adresem już w ciągu 24 godzin – w dowolnym miejscu w Polsce. Podczas wizyty sprawdzają m.in.

  • czy pracownik faktycznie przebywa pod adresem wskazanym w zwolnieniu,
  • czy stosuje się do zaleceń lekarza - „może chodzić”, „powinien leżeć”, „opiekuje się członkiem rodziny”, itp.
  • czy nie podejmuje dodatkowej pracy.

Raport z kontroli trafia bezpośrednio do pracodawcy.

Dlaczego pracodawcy kontrolują zwolnienia?

Powody są dwa:

  • wykrywanie nadużyć – np. zwolnień „na weekend”, wystawianych wstecz albo służących jako dodatkowe wolne dni,
  • sprawiedliwość wobec uczciwych pracowników – firmy chcą wysłać jasny sygnał, że obchodzenie zasad nie będzie tolerowane.

Jak podkreśla Mikołaj Zając z Conperio, kontrola L4 to nie zawsze „polowanie na winnych”, ale także sposób na budowanie kultury odpowiedzialności i uczciwości w zespole.

W 2025 roku ryzyko kontroli L4 jest większe niż kiedykolwiek. Pracodawcy nie czekają już na długie zwolnienia – reagują od razu, nawet przy krótkim, pojedynczym zwolnieniu. A kontrolerzy mogą zapukać do drzwi w mniej niż dobę od zgłoszenia.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: forsal.pl
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj