Biedroń: Lewica będzie pilnowała CPK. Czekamy na decyzję premiera Tuska

Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
10 maja 2024, 15:24
cpk
CPK/fot. materiały prasowe
My, jako Lewica będziemy pilnowali dalszego rozwoju CPK; czekamy na decyzję premiera Donalda Tuska w tej sprawie - powiedział w piątek europoseł, współprzewodniczący Nowej Lewicy Robert Biedroń.

Lewica oczekuje kontynuacji prac ws. CPK

W piątek Lewica zorganizowała konferencję prasową poświęconą budowie Centralnego Portu Komunikacyjnego z udziałem Biedronia, przewodniczącej klubu Anny Marii Żukowskiej oraz posłanki Pauliny Matysiak.

Żukowska poinformowała, że Lewica oczekuje kontynuacji prac, ponieważ CPK jest projektem infrastrukturalnym, transportowym, który zwiększy szanse rozwojowe Polski.

"To też ważna inwestycja z punktu widzenia bezpieczeństwa Polski w kontekście zagrożenia wojną. Ten port mógłby służyć do transportu sprzętu wojennego i uzbrojenia, a takich możliwości nie ma port Okęcie, które jest dosyć małym portem" - podkreśliła.

Szefowa klubu Lewicy zwróciła uwagę na wpływ budowy CPK na rozwój transportu kolejowego. "To projekt, który również zwiększy możliwości dotarcia koleją do wielu miejsc w Polsce" - powiedziała.

"Będziemy rozmawiali z koalicjantami"

Temat rozwinął Biedroń, który podkreślił, że Lewica zawsze walczyła z wykluczeniem transportowym. "17 milionów ludzi, które nie mają dzisiaj dostępu do transportu publicznego, zasługuje na godność, na to, żeby do każdego powiatu docierała regularnie kolej, a do każdej gminy docierał autobus" - wskazał. "Jeżeli chcemy CPK to właśnie z takiej perspektywy" - dodał.

Członkowie Lewicy zapytani o argumenty, które mają przekonać posłów innych partii koalicji rządzącej do poparcia CPK, wskazali wyniki najnowszych sondaży. "To, co jest niezwykle ważne to to, że faktycznie widać mocny głos także wśród Polaków, Polacy tego projektu chcą" - powiedziała posłanka Matysiak.

"Będziemy dalej rozmawiali z naszymi koalicjantami. Wydaje się, że nasze dotychczasowe działania, jak się okazało, ma sens, bo ta zmiana jest już widoczna w retoryce czy choćby opinii marszałka Sejmu Szymona Hołowni" - oceniła Żukowska.

W środę Hołownia poinformował, że zweryfikował swój pogląd, co do CPK i uważa, że "powinniśmy dać tej inwestycji szansę - jeżeli zostanie dobrze przygotowana i dobrze zrobiona".

"Myślę, że możemy się też spodziewać jednoznacznej wypowiedzi premiera Donalda Tuska" - dodała Żukowska.

"Coraz więcej polityków z innych ugrupowań też zmienia zdanie, słucha ekspertów, tych którzy pracują na danych" - wskazała Matysiak, która uważa, że teraz musimy czekać na konkretną decyzję premiera Tuska w sprawie budowy CPK, a następnie "pilnować, żeby ten projekt był faktycznie realizowany".

"My, jako Lewica będziemy pilnowali dalszego rozwoju projektu" - zadeklarował Biedroń.

Lewica poinformowała, że w przyszłym tygodniu odbędzie się posiedzenie poselskiej Komisji Infrastruktury, które będzie poświęcone przyszłości CPK.

Centralny Port Komunikacyjny to planowany węzeł przesiadkowy między Warszawą i Łodzią, który ma zintegrować transport lotniczy, kolejowy i drogowy. W skład CPK mają wejść też inwestycje kolejowe, które mają umożliwić przejazd między Warszawą a największymi polskimi miastami w czasie nie dłuższym niż 2,5 godz. CPK jest w 100 proc. własnością Skarbu Państwa. (PAP)

Autorka: Agata Andrzejczak

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj