Polskie lotnictwo zareagowało na rosyjskie ataki na Ukrainie. Po odwołaniu alarmu samoloty wróciły do baz

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
25 grudnia 2024, 08:25
Myśliwce na niebie
Po rosyjskim ataku na zachodnią Ukrainę DORSZ poderwał polskie myśliwce. Po dwóch godzinach sytuacja wróciła do normy/Shutterstock
Po ostrzegawczych doniesieniach o możliwych atakach lotnictwa dalekiego zasięgu Federacji Rosyjskiej, polskie wojsko pozostaje w stanie wysokiej gotowości. Dowództwo Operacyjne RSZ ujawnia szczegóły nocnej operacji i zapewnia o nieustannym monitoringu wschodnich granic.

Zakończenie operacji wojskowego lotnictwa w Polsce

Na platformie X w środę DORSZ przekazało, że po ok. dwóch godzinach zakończyło operowanie wojskowego lotnictwa w polskiej przestrzeni lotniczej. "Uruchomione naziemne systemy obrony powietrznej i rozpoznania radiolokacyjnego powróciły do standardowej działalności operacyjnej" - dodało Dowództwo Operacyjne RSZ.

Zapewniono, że Wojsko Polskie na bieżąco monitoruje sytuację na terytorium Ukrainy. Ponadto - zgodnie z informacją - wojsko pozostaje "w stałej gotowości do zapewnienia bezpieczeństwa polskiej przestrzeni powietrznej".

Reakcja na zagrożenie ze strony Rosji

Wcześniej DORSZ informował o operowanie wojskowego lotnictwa w naszej przestrzeni powietrznej związanego z "atakiem lotnictwa dalekiego zasięgu Federacji Rosyjskiej, którego celem mogą być obiekty znajdujące się między innymi na zachodzie Ukrainy". Podkreślono wówczas, że zgodnie z obowiązującymi procedurami Dowódca Operacyjny RSZ uruchomił wszystkie dostępne siły i środki pozostające w jego dyspozycji, poderwane zostały dyżurne pary myśliwskie, a naziemne systemy obrony powietrznej i rozpoznania radiolokacyjnego osiągnęły stan najwyższej gotowości.

Stała gotowość operacyjna RSZ

"24/7, również w okresie świątecznym Dowództwo Operacyjne RSZ monitoruje bieżącą sytuację, a podległe siły i środki pozostają w pełnej gotowości do natychmiastowej reakcji" - zapewniono. (PAP)

zm/ jls/ lm/

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj