Przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen poinformowała w środę, że Komisja zdecydowała o dopuszczeniu do obrotu szczepionki przeciwko Covid-19 firmy Moderna.

Cessak pytany w środę w Polsat News, kiedy będziemy mogli w Polsce korzystać z tej szczepionki, odparł, że "zgodnie z harmonogramem dostaw ustalonym pomiędzy Komisją Europejską, firmą farmaceutyczną, jak i wszystkimi krajami członkowskimi w następny tygodniu do wszystkich krajów członkowskich ta szczepionka ma dotrzeć".

Proszony o porównanie tej szczepionki ze specyfikiem firmy Pfizer, Cessak odpowiedział, że nie ma potrzeby porównywać tych szczepionek. "Skład tych szczepionek jest podobny. Rzeczywiście te substancje pomocnicze mogą się troszeczkę różnić, i tu kwestie nadwrażliwości są bardzo istotne dla pacjentów, żeby zobaczyli skład szczepionki. Jednakże profil bezpieczeństwa, skuteczność obu szczepionek jest porównywalna bliska koło 95 procent. Działania niepożądane są porównywalne, w zasadzie takie same, jak przy pierwszej szczepionce dopuszczonej do obrotu" - powiedział.

Prezes Urzędu Rejestracji Produktów Leczniczych pytany był też, kiedy pojawi się w Unii Europejskiej szczepionka AstraZeneca. "Tutaj czekamy na wyniki badań klinicznych, które mają spłynąć nam ze Stanów Zjednoczonych" - odpowiedział Cessak.

Dodał, że jeśli chodzi o tę szczepionkę, to Europejska Agencja Leków nie chce żadnych odstępstw. "Musi być wszystko sprawdzone, wszystkie wyniki badań muszą być dostarczone, nie może być żadnych wątpliwości do tych wyników badań. Dlatego czekamy na te wyniki badań, które mają możliwość się pojawić nawet jeszcze w styczniu" - podkreślił Cessak.

Reklama

Dopytywany, czy ta szczepionka może być dostępna jeszcze w tym kwartale, odparł, iż myśli, że może być w lutym. "Mamy jeszcze Johnson&Johnson i firmę CureVac. To też jest kwestia pierwszego kwartału. To są te szczepionki, które mają szanse być dostępne w pierwszym kwartale" - zaznaczył Cessak.

Szczepionka Moderna opiera się na cząsteczkach informacyjnego RNA (mRNA), które jest odpowiedzialne za przekazywanie instrukcji z DNA do mechanizmu wytwarzania białek w komórkach. Ten rodzaj szczepionki zawiera część instrukcji, na podstawie których organizm produkuje nieszkodliwe fragmenty wirusa, które są wykorzystywane do wytworzenia reakcji immunologicznej w celu uniknięcia choroby lub jej zwalczenia.

Po podaniu szczepionki danej osobie, komórki w jej ciele zapoznają się z otrzymanymi instrukcjami genetycznymi i wytwarzają białko szczytowe – białko na zewnętrznej powierzchni wirusa, które pozwala wirusowi dostać się do komórek organizmu i wywołać chorobę. Układ odpornościowy danej osoby rozpoznaje, że to obce białko nie powinno znajdować się w organizmie i reaguje na nie, wytwarzając naturalną ochronę: przeciwciała i limfocyty T.

Moderna, z którą Komisja podpisała umowę 25 listopada, dostarczy w okresie od pierwszego do trzeciego kwartału 2021 r. łącznie 160 mln dawek szczepionki. Przedsiębiorstwa BioNTech i Pfizer, producenci pierwszej szczepionki, która została dopuszczona do obrotu w UE – co miało miejsce 21 grudnia 2020 r. – dostarczą łącznie 300 mln dawek.

Moderna to amerykańskie przedsiębiorstwo biotechnologiczne, założone w 2010 roku, którego siedziba mieści się w Cambridge w Massachusetts.

W poniedziałek firma zapowiedziała, że wyprodukuje w tym roku co najmniej 600 mln dawek swojej szczepionki, czyli o 100 mln więcej od dotychczasowych prognoz. Szczepionka jest już stosowana w USA. (PAP)

Autorka: Edyta Roś

ero/ robs/