Wie, że za chwilę musi umrzeć. To istota twórczości Witolda Wojtkiewicza

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
29 października 2023, 14:33
Farby i pędzle
Wie, że za chwilę musi umrzeć. To istota twórczości Witolda Wojtkiewicza/ShutterStock
Witold Wojtkiewicz – który wie, że za chwilę może umrzeć – maluje swoje umęczone, odrętwiałe oleje i tempery

Jeden z najwybitniejszych malarzy polskiego modernizmu żył krótko, ledwie 29 lat. Witold Wojtkiewicz (1879–1909) zmarł wskutek wrodzonej wady serca, którą współcześnie zoperowano by zapewne w parę godzin na dowolnym oddziale kardiologicznym. Wojtkiewicz wiedział, że niebawem umrze – jego dojrzała, niepowtarzalna twórczość, te pół dekady fenomenalnego malarstwa, wciśniętego, jeśli już szukać jakichś klasyfikacji, między symbolizm a ekspresjonizm, jest przesiąknięta melancholią, śmiercią, rozkładem i rezygnacją. Na obrazach Wojtkiewicza, zasiedlonych przez osobliwą menażerię, na którą składają się stwory ludzkie, półludzkie i nie-ludzkie, ni to żywe, ni martwe, ni to dzieci, ni starcy, marazm miesza się z nagłym, dynamicznym ruchem, złośliwa groteska zaś z poezją i tęsknotą.

 

Treść całego tekstu można przeczytać w piątkowym wydaniu Dziennika Gazety Prawnej oraz w eDGP.
 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: MAGAZYN DGP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj