Według ostatecznych danych, egzamin pisemny z języka polskiego zdało 96 proc. tegorocznych maturzystów, z matematyki - 86 proc., a z najczęściej wybieranego języka obcego, czyli angielskiego - 95 proc.

Ze wstępnych danych CKE, opublikowanych na początku lipca (obejmujących tylko sesję maturalną majową, bez dodatkowej czerwcowej) świadectwo dojrzałości uzyskało 78,2 proc. tegorocznych absolwentów szkół ponadgimnazjalnych; 15,5 proc. abiturientów, którzy nie zdali jednego przedmiotu, miało prawo do poprawki pod koniec sierpnia. Maturzyści, którzy oblali więcej niż jeden przedmiot, będą mogli poprawiać egzaminy dopiero za rok.

Reklama

W ubiegłym roku na początku lipca CKE podała, że świadectwo dojrzałości uzyskało 74,5 proc. absolwentów szkół ponadgimnazjalnych; 17,7 proc. abiturientów miało prawo do poprawki. Ostatecznie maturę zdało 83 proc. absolwentów szkół ponadgimnazjalnych.

Maturę zdało 89,3 proc. absolwentów liceów, 78,3 proc. techników i 32,1 proc. branżowych szkół II stopnia

Maturę zdało 89,3 proc. tegorocznych absolwentów liceów ogólnokształcących, 78,3 proc. absolwentów techników i 32,1 proc. absolwentów branżowych szkół II stopnia – podała CKE, uwzględniając wyniki maturzystów zdających egzaminy w sesji majowej, czerwcowej i w poprawkowej w sierpniu.

Wśród tegorocznych absolwentów liceów egzamin z polskiego zdało 97 proc., wśród absolwentów techników – 94 proc., w wśród absolwentów szkół branżowych II stopnia – 71 proc.; egzamin z matematyki zdało w liceach 90 proc., w technikach – 80 proc., w szkołach branżowych II stopnia – 35 proc.; egzamin z języka angielskiego (najczęściej wybieranego języka obcego) zdało w liceach 97 proc., w technikach – 94 proc., w szkołach branżowych II stopnia – 64 proc.

Ze wstępnych danych CKE, opublikowanych na początku lipca (obejmujących tylko sesję maturalną majową), wynikało, że wśród tegorocznych absolwentów liceów maturę zdało 84,0 proc. (prawo do poprawki miało 11,4 proc.), wśród absolwentów techników maturę zdało 69,2 proc. (prawo do poprawki miało 22,0 proc.), wśród absolwentów szkół branżowych II stopnia maturę zdało 20,5 proc. (prawo do poprawki miało 33,6 proc.)

W tym roku – podobnie jak w ubiegłym – w związku z epidemią COVID-19 egzamin maturalny był przeprowadzony na podstawie wymagań egzaminacyjnych ogłoszonych w grudniu ub.r., a nie na podstawie wymagań określonych w podstawie programowej kształcenia ogólnego. Wymagania egzaminacyjne stanowią zawężony katalog wymagań określonych w podstawie.

Maturzyści musieli obowiązkowo przystąpić do trzech egzaminów pisemnych na poziomie podstawowym: z języka polskiego, matematyki i języka obcego nowożytnego. Maturzyści musieli też przystąpić obowiązkowo do jednego pisemnego egzaminu na poziomie rozszerzonym, czyli do egzaminu z tzw. przedmiotu dodatkowego lub do wyboru. Chętni mogli przystąpić maksymalnie do sześciu egzaminów na poziomie rozszerzonym.

W tym roku, po raz pierwszy, absolwenci czteroletniego technikum oraz absolwenci branżowej szkoły II stopnia, nie mieli obowiązku przystąpienia do egzaminu z jednego przedmiotu na poziomie rozszerzonym, jeżeli spełnili wszystkie warunki niezbędne do uzyskania dyplomu potwierdzającego kwalifikacje zawodowe albo dyplomu zawodowego w zawodzie nauczanym na poziomie technika.

Abiturienci ze szkół dla mniejszości narodowych musieli dodatkowo przystąpić do obowiązkowego egzaminu pisemnego z języka ojczystego na poziomie podstawowym.

Podobnie jak w ubiegłym roku, nie było obowiązkowych egzaminów ustnych. Zdawali je tylko ci maturzyści, którzy potrzebują wyniku z egzaminu ustnego przy rekrutacji na uczelnie za granicą.

Aby zdać maturę, trzeba uzyskać z przedmiotów obowiązkowych zdawanych na poziomie podstawowym co najmniej 30 proc. punktów możliwych do zdobycia; w przypadku przedmiotów do wyboru zdawanych na poziomie rozszerzonym nie ma progu zaliczeniowego.

Autorka: Danuta Starzyńska-Rosiecka