Zazdrość to zabójca szczęścia. Uważaj szczególnie na jeden z jej typów

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
28 października 2022, 06:30
Niezła zabawa szykuje się 18 czerwca na warszawskim Stadionie Narodowym. Za kwotę od 199 do 499 złotych możemy ufundować komuś obecność na koncercie zespołu Coldplay. Darcie gardła zapwenione jest zarówno przy starszych przebojach, takich jak "Yellow" czy "Trouble", jak i nowych. Ten kto ostatnio nie słyszał "Hymn For The Weekend" czy "Adventure Of A Liftime" musiał żyć na innej planecie.
<p>Zazdrość to zabójca szczęścia. Uważaj szczególnie na jeden z jej typów</p>/Shutterstock
Całkowite wykorzenienie tej brzydkiej emocji jest zapewne niemożliwe, ale możemy przestać karmić ją naszym zachowaniem – pisze w artykule dla The Atlantic Arthur C. Brooks.

To naturalne uczucie, którego zrozumienie pomaga nam w jego osłabieniu. Uczestniczy w dokonywaniu społecznych porównań i motywuje do działania lub szkodzenia innym. Niestety współcześnie często wyrządza więcej szkody niż pożytku.

Dwa typy zazdrości

Badacze dzielą zazdrość na dwa typy: korzystną i złośliwą. Pierwszy pociąga za sobą poczucie nieszczęścia, ale również chęć samodoskonalenia i naśladowania osoby, której zazdrościmy. Drugi prowadzi do destrukcyjnych działań takich jak wrogie myśli i zachowania mające na celu skrzywdzenie drugiej osoby. W pierwszym przypadku uważamy, że podziw dla kogoś jest zasłużony, w drugim odwrotnie.

Zazdrość, w szczególności złośliwa, jest dla nas szkodliwa – pisze Brooks. Uczucie to stymuluje część mózgu o nazwie kora przedniej części zakrętu obręczy, która ma związek z odczuwaniem fizycznego i psychicznego bólu. W jednym z badań dowiedziono także, że doświadczanie zazdrości zwiększa prawdopodobieństwo występowania w przyszłości problemów psychicznych i obniżenia samopoczucia. Co prawda korzystny typ zazdrości może pobudzać ambicję, ale nie udowodniono, że przekłada się na zwiększenie finansowych osiągnięć.

Co warunkuje zazdrość

Co ciekawe, to czego zazdrościmy jest uwarunkowane takimi zmiennymi jak wiek czy płeć. Kobiety częściej zazdroszczą innym wyglądu, a mężczyźni statusu i prestiżu.

Zazdrościmy ludziom, którym naszym zdaniem powodzi się lepiej niż nam. Bardzo silną pożywką dla tego uczucia są media społecznościowe, które eksponują nas na wizerunki ludzi sukcesu lub takich, którzy pokazują swoje życie jako pasmo wygranych.

Jak walczyć z zazdrością

Co robić, by nie podsycać w sobie zazdrości? Brook wymienia kilka narzędzi. Jednym z nich jest koncentracja na trudnościach, jakich doświadczają znani i podziwiani ludzie. Kolejnym pomysłem jest usunięcie ze swoich kontaktów na platformach społecznościowych ludzi, głównie celebrytów i influenserów, których nie znasz. Nieustanne przeglądanie ich profili prowadzi do porównywania się z kimś, kto żyje w zupełnie innej rzeczywistości, a zestawianie swojej sytuacji z położeniem takich osób jest szkodliwe. Kolejnym sposobem na walkę z własną zazdrością jest unikanie wzbudzania zazdrości w innych. Szczere ukazywanie własnych słabości i niepowodzeń sprawi, że ludzie przestaną nam zazdrościć, a my poczujemy się bardziej spokojni i szczęśliwi.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Media
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj