Zakaz mediów społecznościowych do 16 roku życia? To będą najostrzejsze przepisy na świecie

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
8 listopada 2024, 11:05
facebook meta
Zakaz mediów społecznościowych do 16 roku życia? To będą najostrzejsze przepisy na świecie/ShutterStock
Zakaz korzystania z mediów społecznościowych przez osoby poniżej 16. roku życia - taki projekt ustawy ma wkrótce przedstawić australijski rząd. - Media społecznościowe są zagrożeniem dla zdrowia fizycznego i psychicznego dzieci i najwyższy czas, by to zakończyć" - ocenia premier Australii Anthony Albanese. 

Media społecznościowe to zagrożenie dla zdrowia dzieci

"Media społecznościowe są zagrożeniem dla zdrowia fizycznego i psychicznego dzieci i najwyższy czas, by to zakończyć" - powiedział na konferencji prasowej szef australijskiego rządu. Albanese wskazał przykłady negatywnego wpływu mediów społecznościowych na młodych ludzi, takich jak oglądanie fałszywych wyobrażeń ludzkiego ciała czy dostęp do treści mizoginicznych.

"Jeśli 14-latek, który sam przechodzi zmiany związane z dojrzewaniem, widzi takie obrazy i otrzymuje wszystkie te bodźce, to taka osoba przeżywa bardzo trudny czas" - podkreślił szef rządu.

Najostrzejsze przepisy na świecie

Dotychczas wiele państw zobowiązało się do wprowadzenia ograniczeń w korzystaniu z mediów społecznościowych przez dzieci i młodzież, ale propozycja australijskiego rządu jest najbardziej rygorystyczna. Ustanawia najwyższą granicę wieku na 16 lat i nie przewiduje żadnych odstępstw, nawet przy zgodzie rodzicielskiej czy dla kont istniejących przed wprowadzeniem zakazu.

Uderzenie w Instagram, Facebook, TikTok, X i YouTube

Przestrzeganie ograniczenia ma być egzekwowane za pomocą metod weryfikacji wieku, jak biometria i dowody osobiste. Australia testuje już dwa systemy weryfikacji wieku. Proponowany zakaz uderzyłby też w platformy takie jak Instagram, Facebook, TikTok, X i prawdopodobnie także YouTube.

Digital Industry Group (DIGI), który reprezentuje m.in. Metę i TikTok, stwierdził, że proponowana ustawa może zachęcić młodych ludzi do eksplorowania mroczniejszych, nieuregulowanych części internetu, jednocześnie ograniczając im dostęp do sieci wsparcia.

"Zamiast blokować dostęp poprzez zakazy, musimy przyjąć zrównoważone podejście, aby tworzyć przestrzenie odpowiednie dla wieku, budować kompetencje cyfrowe i chronić młodych ludzi przed szkodami w internecie" - powiedziała dyrektor zarządzająca DIGI Sunita Bose.

Projekt ustawy trafi do australijskiego parlamentu jeszcze w tym roku i jeśli zostanie uchwalony, wejdzie w życie w ciągu 12 miesięcy. Opozycyjna Liberalna Partia Australii zadeklarowała, że poprze rządową propozycję.(PAP)

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj