Według serwisu wakacje.pl Polacy coraz chętniej wyruszają na urlop pod koniec roku, żeby poszusować na stokach, lub wygrzać się w słońcu na piaszczystych plażach. Niektórzy decydują się na wyjazd całymi rodzinami tuż przed Wigilią, by skorzystać z uroczystych kolacji organizowanych przez hotele, inni preferują spędzenie 24 grudnia tradycyjnie, przy rodzinnym stole, a na wypoczynek wybierają się w pierwszy lub drugi dzień świąt, by w wyjątkowy sposób spędzić przełom roku.

"Z naszych statystyk sprzedażowych obejmujących wyjazdy od 18 grudnia do 6 stycznia 2023 r. wynika, że klienci biur podróży w tym okresie preferują przede wszystkim wypoczynek pod palmami. Bestsellerem w zimowej ofercie lotniczej pozostaje Egipt, ale jak co roku o tej porze widzimy też duże zainteresowanie wyjazdami do Hiszpanii czy coraz popularniejszych wśród polskich turystów egzotycznych krajów: Dominikany, Tajlandii i Zjednoczonych Emiratów Arabskich. Tych pięć kierunków odpowiada łącznie za 53 proc. sprzedaży wycieczek w okresie świąteczno-noworocznym" - podała Agata Biernat z wakacji.pl.

Dodał, że największe wzrosty sprzedaży notuje Tajlandia. "To ten kierunek, który w pełnej krasie powrócił do programów biur podróży po niemal dwuletniej przerwie spowodowanej restrykcyjnymi zasadami wjazdu w czasie pandemii" - zwróciła uwagę.

Co jest ważne dla turystów z Polski?

Reklama

Według ekspertki, podczas wyboru oferty Polacy kierują się różnymi kryteriami. "Ważny jest dla nich czas przelotu, stosunek ceny do jakości jesteśmy w stanie zapłacić za wyjazd więcej, jeśli idzie za tym wzrost komfort), ale i też miejsce rozpoczęcia podróży. Z ogólnopolskich badań zrealizowanych wiosną tego roku wynika, że 45 proc. klientów biur podróży w pierwszej kolejności sprawdza ofertę z lotniska znajdującego się najbliżej ich miejsca zamieszkania. Również analizując nasze statystyki sprzedażowe, obserwujemy wzrost udziału portów regionalnych. Oczywiście nadal króluje Warszawa, na drugim miejscu są Katowice, a dalej Wrocław, Gdańsk i Poznań" - podała.

Jak dodała, większość Polaków preferuje pobyty tygodniowe - w okresie świąteczno-noworocznym mają one ok. 54-procentowy udział w sprzedaży - jednak wyraźnie rośnie zainteresowanie wyjazdami o niestandardowej długości np. do sześciu dni) lub dłuższymi 8-13 dni. "Jeśli chodzi o wyjazdy krótsze, na przykład na przedłużony weekend, najpopularniejszymi kierunkami są Malta, Cypr i Hiszpania, czyli kraje położone stosunkowo blisko Polski, dokąd lot trwa około 3 godzin. Malta i Cypr to też kraje, w których wypoczynek w okresie świąteczno-noworocznym wypada najkorzystniej cenowo – w zależności od standardu hotelu i formy wyżywienia ceny 7-dniowych pobytów rozpoczynają się od 1500 zł za osobę, w przypadku najpopularniejszego Egiptu tygodniowy wypoczynek kosztuje od 2800 zł za osobę" - podała Biernat.

Według ekspertki, w tym roku ceny wyjazdów są przez inflację i kursy walut zauważalnie wyższe. "Nie zniechęca to jednak Polaków do planowania wyjazdów zagranicznych, dla wielu osób, tegoroczne święta dwóch latach przerwy spowodowanej pandemią jest są upragnionym, długo wyczekiwanym urlopem" - oceniła.

Autorka: Longina Grzegórska-Szpyt