Jak wynika z raportu "Branża motoryzacyjna - 2Q/2020", w I kwartale br. wyprodukowano w Polsce łącznie 148,9 tys. pojazdów samochodowych - czyli o 13,2 proc. mniej niż w poprzednim roku. Spadła liczba wszystkich produkowanych rodzajów pojazdów. Najbardziej zmniejszył się wolumen produkcji autobusów o 20 proc. w 20 proc. w porównaniu z analogicznym okresem 2019 r. - czytamy.

W raporcie wskazano, że w całym I kw. br. produkcja samochodów osobowych spadła o ok. 10 proc. rdr, natomiast spadek produkcji za marzec w ujęciu miesięcznym przekroczył 50 proc.

Autorzy raportu wskazują, że w I kw. 2020 zarejestrowano w Polsce 107,6 tys. nowych samochodów osobowych, 13,4 tys. dostawczych, 4,7 tys. ciężarowych, 4 tys. przyczep i naczep, blisko 400 autobusów oraz 3,1 tys. motocykli i 2,3 tys. motorowerów.

Reklama

Jak wskazał prezes Polskiego Związku Przemysłu Motoryzacyjnego Jakub Faryś, już po wynikach pierwszego kwartału widać, że wpływ pandemii na branżę motoryzacyjną będzie bardzo duży. Szacunki mówią, że w drugim kwartale średni spadek sprzedaży wszystkich pojazdów może wynieść nawet 60-70 proc.

"Obecnie większość firm wstrzymuje się z zakupami i wymianą flot, w tym samochodów premium, które były nabywane dla top managementu. Zakładając, że w ciągu najbliższych kilku miesięcy sytuacja zacznie się stabilizować, jest nadzieja, że w trzecim i czwartym kwartale spadki będą niższe niż w drugim, jednak na powrót do stanu sprzed pandemii nie należy liczyć" – ocenił.

Z raportu wynika, że dynamicznie rośnie liczba rejestracji samochodów elektrycznych. Polacy zarejestrowali ich ponad dwa razy więcej niż w analogicznym okresie ubiegłego roku.

"Liczba rejestracji samochodów elektrycznych stale wzrasta. W I kwartale br. zarejestrowano ich 1278 sztuk. Oznacza to wzrost aż o 101,6 proc. Polacy coraz bardziej przekonują się do aut z napędami hybrydowymi – w I kwartale br. liczba rejestracji w tej grupie zwiększyła się o 98,4 proc. i wyniosła 13,4 tys. sztuk" - wskazał szef zespołu doradców dla branży motoryzacyjnej w KPMG w Polsce Mirosław Michna.

Dodał, że wśród nabywców aut z napędami alternatywnymi zarówno klienci indywidualni (+115,3 proc.), jak i instytucjonalni (+94,6 proc.) zwiększyli zakupy. "Spodziewamy się, że duża popularność samochodów z napędami alternatywnymi będzie się utrzymywać, choć z uwagi na sytuację spowodowaną pandemią COVID-19 dynamika rejestracji nowych samochodów w kolejnych miesiącach istotnie spadnie" - wyjaśnił.

Według danych PZPM i KPMG w całym 2019 r. eksport produktów motoryzacyjnych z Polski wzrósł o 4 proc. rok do roku, przy czym wartość eksportu samochodów osobowych zmniejszyła się o 1,2 proc.

>>> Polecamy: Francuski koncern samochodowy PSA wznowi produkcję w najbliższych dniach