Według analizy serwisu tabelaofert.pl, najwięcej nowych lokali sprzedano w ub.r. w Warszawie - ponad 21 tys., a najmniej w Łodzi - ponad 5,3 tys. mieszkań.

"W ubiegłym roku rynek nieruchomości rozgrzany był do czerwoności. Popyt znacząco wyprzedził podaż mieszkań. Mimo wysokich cen mieszkania na rynku pierwotnym sprzedawały się w dynamicznym tempie. Porównując 2021 do 2020, na sześciu największych rynkach zaobserwować można było wzrost sprzedaży o 27,7 proc. Ostatni raz takie wyniki można było zaobserwować 20 lat temu" – zauważył prezes zarządzający serwisem tabelaofert.pl Maciej Dymkowski.

Reklama

W ujęciu rok do roku największy, bo prawie 52-proc. wzrost sprzedaży odnotowano w Trójmieście; w dalszej kolejności w Łodzi (+32,6 proc.), Krakowie (+28,2 proc.) i Warszawie (+20,4 proc.).

Deweloperzy wprowadzili w ub.r. do sprzedaży ok. 59 tys. nowych mieszkań (o 15,8 proc. więcej niż w 2020), najwięcej w Warszawie (prawie 18,9 tys.) i w Trójmieście (prawie 10,3 tys.), najmniej w Poznaniu (prawie 5,9 tys.).

Najbardziej liczba nowych mieszkań względem 2020 roku wzrosła w Łodzi, o 41,8 proc. W Trójmieście wzrost procentowy liczby mieszkań wprowadzonych do sprzedaży wyniósł 24,3 proc., w Poznaniu 24,2 proc., a w Warszawie 16,0 proc.

"Rynek mieszkaniowy w Łodzi rozwija się bardzo dynamicznie"

Względem końca 2020 roku wzrost liczby lokali pozostających w ofercie odnotowano jedynie w Łodzi (+20,3 proc.), natomiast największy spadek odnotowano we Wrocławiu (-24,1 proc.) i Warszawie (-16,8 proc.).

Największy wzrost średnich cen ofertowych mieszkań pozostających w ofercie, w ujęciu rok do roku, odnotowano w Łodzi (+28,3 proc.) oraz w Poznaniu (+19,0 proc.), a najmniejszy w Warszawie (+12,6 proc.).

"Sytuacja w Łodzi jest zdecydowanie lepsza niż przed pandemią koronawirusa. W 2021 roku wrósł tu popyt, ale również ceny i to o blisko 30 proc. Rynek mieszkaniowy w Łodzi rozwija się bardzo dynamicznie, nawet bardziej niż w innych miastach wojewódzkich w Polsce" – skomentował Dymkowski.