Ceny mieszkań z drugiej ręki nie spadają. W jakich miastach jest najdrożej?

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
10 maja 2023, 06:30
mieszkanie
Ceny mieszkań idą w górę/Shutterstock
Kwiecień potwierdził, że ceny mieszkań z drugiej ręki nie spadają. Mało tego, w coraz większej liczbie miast wojewódzkich pojawiają się wzrosty średniej ceny ofertowej. W ostatnim miesiącu najmocniej podrożały mieszkania w Katowicach i Krakowie – wynika z comiesięcznego odczytu cen, który dla Forsal.pl udostępnił portal ogłoszeniowy Nieruchomosci-online.pl. 

Kwiecień był kolejnym miesiącem z rzędu, kiedy żadne z 18 miast wojewódzkich nie zanotowało spadku średniej ceny ofertowej mieszkań z drugiej ręki. To kolejny sygnał rynkowy, który potwierdza, że obecnie nie widać przestrzeni do obniżek. Tym samym potwierdzają się prognozy wynikające z naszego cyklicznego badania nastrojów rynkowych. Jak przewidywało ponad 70 proc. pośredników w obrocie nieruchomościami, ceny mieszkań w II kwartale 2023 r. utrzymają się albo wzrosną jeszcze bardziej. Właściciele mieszkań utrzymują wysokie stawki, co jest odpowiedzią na ożywienie wśród poszukujących, które obserwujemy od początku 2023 r. – mówi Alicja Palińska z działu analiz portalu Nieruchomosci-online.pl.

W kwietniu wzrost średniej ceny ofertowej przynajmniej o 1 proc. zanotowało osiem miast wojewódzkich (najbardziej podrożały mieszkania w Katowicach – o 3,9 proc. i Krakowie – o 2,1 proc.). W marcu taka dynamika podwyżek, czyli więcej niż o 1 proc. w relacji miesiąc do miesiąca, była widoczna w pięciu stolicach regionów, a w lutym w czterech. Sukcesywnie przybywa więc miast, w których średnie stawki ofertowe rosną. 

Średnie ceny mieszkań-podsumowanie kwietnia 2023
Średnie ceny mieszkań-podsumowanie kwietnia 2023

Najnowszy odczyt cen pokazuje też, że trend wzrostowy coraz mocniej uwidacznia się szczególnie w największych miastach. Warszawa, Kraków, Wrocław czy Poznań – w tych lokalizacjach średnia cena wzrosła w kwietniu o 1-2 proc. W marcu sytuacja na tych rynkach była podobna.     

Kwiecień przyniósł natomiast stabilizację w dziesięciu miastach wojewódzkich. Białystok, Bydgoszcz, Gdańsk, Kielce, Łódź, Olsztyn, Opole, Szczecin, Toruń, Zielona Góra – tam średnia stawka drgnęła do góry o mniej niż 1 proc., a więc korekta była praktycznie niezauważalna. Trudno jednak ocenić, jak długo utrzyma się taka sytuacja.   

Kiedy porównamy ceny w relacji rok do roku (kwiecień 2023 i kwiecień 2022), mieszkania z rynku wtórnego zdrożały w większości miast wojewódzkich, chociaż skala podwyżek jest zróżnicowana. W przypadku Katowic i Opola aktualne ceny są o ponad 10 proc. wyższe niż rok temu. W większości stolic regionów roczny wzrost wynosi jednak 2-7 proc. Są też miasta wojewódzkie, w których stabilizacja cen była najbardziej widoczna, przez co dzisiejsze stawki są na zbliżonym poziomie do tych z kwietnia 2022 r. Zaliczają się do nich Toruń, Białystok, Olsztyn i Szczecin. 

 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: forsal.pl
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj