Opracowany przez WEI Wskaźnik Mocy Rynku Pracy jest średnią arytmetyczną trzech wskaźników: Społeczeństwa, Kompetencji oraz Otoczenia Biznesowego. Uwzględnia państwa Trójmorza, ale wskaźniki odniesione są do wartości z obszaru całej Unii Europejskiej – poinformowano w poniedziałkowej informacji WEI.

Filar I – Społeczeństwo ocenia potencjał demograficzny kraju, biorąc pod uwagę strukturę wiekową społeczeństwa oraz ruchy migracyjne. Filar II – Kompetencje ocenia potencjał kapitału ludzkiego pod kątem wykształcenia i umiejętności cyfrowych. Filar III – Otoczenie biznesowe uwzględnia koszty zatrudnienia pracownika i czas trwania sporów cywilnych.

Reklama

Zdaniem WEI, finalny, umieszczony na stupunktowej skali wskaźnik ma być probierzem tego, jak dane państwa radzą sobie i prognostykiem tego, jak będą sobie radzić gospodarczo. Jest także wskazówką dla rządzących, jak kształtować politykę publiczną w zakresie migracji, regulacji, edukacji czy podatków.

Krajem o największym potencjale rynku pracy są, według wskaźnika WEI, Czechy, które uzyskały najwyższy wskaźnik - 58,63 punktów.

Polska z wynikiem 54,5 pkt uplasowała się w środku zestawienia, tj. na 6. miejscu. Wśród mocnych stron naszego rynku pracy wymieniono dużą liczbę studentów, wynikającą z dużej liczby mieszkańców, relatywnie (w porównaniu do innych państw Trójmorza) niewysokie koszty zatrudnienia pracownika przy solidnych kompetencjach oraz znaczny odsetek ludzi w wieku produkcyjnym. Słabości polskiego rynku pracy to, według WEI, niekorzystna demografia i starzejące się społeczeństwo oraz luka kompetencyjna w części społeczeństwa wyedukowanej na początku III RP.

Z opracowania wynika, że najbogatszy kraj nie jest najlepszy: Austria, najbogatszy kraj Trójmorza, nie jest najsilniejsza, jeśli chodzi o potencjał rynku pracy - zajmuje dopiero 8. miejsce. Ponadto zamożność nie jest mocno skorelowana z potencjałem rynku pracy. Co prawda kraje z najniższym PKB na mieszkańca, wyrażonym w standardzie siły nabywczej (PPS), zamykają zestawienie, ale niskie PKB nie determinuje automatycznie niskiego miejsca. Przykładem jest Słowacja, która ma drugie najniższe PKB PPS w grupie, a w Indeksie uzyskała 3. miejsce.

Według WEI potencjał polskiego rynku pracy można wzmocnić poprzez lepsze wykształcenie i zaktywizowanie osób 40 plus. Ponadto, w ocenie Instytutu, pozycja Polski powinna ulec poprawie w wyniku przypływu uchodźców z Ukrainy i ich dobrego zintegrowania w społeczeństwie, a także zwiększenia wydajności wymiaru sprawiedliwości.

WEI podkreśliło też w opracowaniu, że Polska nie osiągnie poprawy na rynku pracy w wyniku prowadzenia socjalnych polityk pronatalistycznych, które „oparte o państwowe rozdawnictwo nie zmieniają w istotnym zakresie stopy dzietności w społeczeństwie”. "Ich koszt najczęściej przekracza potencjalne korzyści. Likwidacja przynajmniej części wprowadzonych w ostatnich latach rozwiązań socjalnych w Polsce wygenerowałaby oszczędności, które można przeznaczyć na inwestycje w innych dziedzinach albo po prostu pozostawić je w rękach podatników. To z pewnością zwiększy żywotność gospodarki, a co za tym idzie – moc rynku pracy" - stwierdziło WEI.

Jak zaznaczono, Wskaźnik Mocy Rynku Pracy jest pierwszym indeksem porównującym wyłącznie państwa Trójmorza w precyzyjnie zdefiniowanym obszarze. Wybrane do porównania we wskaźniku dane to liczbowe zmienne makroekonomiczne pozyskane z bazy Eurostatu.

Region Trójmorza to powstała w 2015 r. inicjatywa 12 państw Unii Europejskiej: Austrii, Bułgarii, Chorwacji, Czech, Estonii, Litwy, Łotwy, Polski, Rumunii, Słowacji, Słowenii i Węgier.