Konflikt w niemieckim rządzie. Koalicjant nie chce zgodzić się na przedłużenie dopłat do wynagrodzeń

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
25 sierpnia 2020, 15:23
praca, budowa
<p>praca, budowa</p>/ShutterStock
Współtworząca niemiecką koalicję rządową chadecka CDU sprzeciwia się planom socjaldemokratycznego ministra pracy Hubertusa Heila, by utrzymać znaczne wydatki państwa na finansowanie pracy w wymiarze skróconym - poinformowała we wtorek agencja dpa.

"Jestem za pójściem drogą rozsądku" - powiedział dpa Peter Weiss, pełniący w chadeckiej frakcji poselskiej w Bundestagu funkcję rzecznika do spraw polityki pracy.

Jego zdaniem Heil posunął się zbyt daleko, proponując przedłużenie z 12 do 24 miesięcy obowiązku zapewniania tym formalnie zatrudnionym osobom, które aktualnie pracują w wymiarze skróconym lub nie pracują w ogóle, zasiłków wyrównujących ich dochody do maksymalnego dopuszczalnego poziomu 70 proc., a potem nawet do 80 proc. oryginalnej płacy netto.

Jednocześnie Weiss zdecydowanie odrzucił koncepcję, by pod pewnymi warunkami państwo aż do marca 2022 roku całkowicie refundowało wspomnianej kategorii pracowników ich składki na ubezpieczenie społeczne.

W rzeczywistości w udostępnionym dpa dokumencie, jaki Heil ma przedstawić na posiedzeniu rządu, mowa jest o "pełnym refundowaniu składek na ubezpieczenie społeczne przez 12 miesięcy od marca 2020 roku w przypadku wszystkich przedsiębiorstw, które do 31 marca 2021 roku wprowadzą u siebie pracę w skróconym wymiarze". Natomiast od marca 2021 roku ma być zwracane tylko do 50 proc. kwoty składki.

Szef frakcji CDU w Bundestagu Ralph Brinkus podkreślił, że postulowane przedłużenie funkcjonowania instytucji pracy w wymiarze skróconym pociągnie za sobą znaczne koszty. "Chcemy dalszego utrzymania pracy w skróconym wymiarze. I dlatego musimy teraz zadecydować, jak to zrealizujemy" - powiedział.

Projekt Heila przewiduje, że związane z pandemią koronawirusa zasiłki dla osób pracujących w skróconym wymiarze będą wypłacane do 31 marca 2022 roku. Ekspert CDU Weiss skrytykował ministra za to, iż maksymalny pułap restytucji zarobków, wynoszący od 4. miesiąca 70 proc. płacy netto, a w przypadku osób pobierających zasiłki na dzieci nawet 77 proc., zaś od 7. miesiąca odpowiednio 80 i 87 proc., ma przysługiwać wszystkim tym, którzy do 31 marca 2021 zyskają uprawnienie do takiego świadczenia.

Przed wybuchem obecnego kryzysu osobom, które w celu utrzymania ich miejsca pracy przechodziły na system pracy w skróconym wymiarze, przysługiwało dofinansowanie zarobków ze strony Federalnej Agencji Pracy (BA) do poziomu 60 proc. wcześniejszej płacy netto lub do 67 proc. w razie pobierania zasiłku na dzieci.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj