– Grenlandczycy nie chcą być częścią Stanów Zjednoczonych. Dali to jasno do zrozumienia – podkreśliła Frederiksen, cytowana przez agencję Ritzau. Dodała, że oczekuje od wszystkich sojuszników z NATO poszanowania suwerenności Danii.
Grenlandia pozostaje pod kontrolą Danii. Premierka mówi o suwerenności
Grenlandia, a także Wyspy Owcze są autonomicznymi terytoriami zależnymi od rządu w Kopenhadze.
Szefowa duńskiego rządu przypomniała, że Dania współpracuje już z Waszyngtonem w kwestii bezpieczeństwa Grenlandii, a teraz chcą ją rozszerzyć. – Na tym pracuje obecnie grupa robocza – zaznaczyła Frederiksen.
Grupa robocza, to efekt rozmów szefów dyplomacji Danii i Grenlandii, Larsa Lokke Rasmussena i Vivian Motzfeldt w Białym Domu z wiceprezydentem USA J.D. Vance'em i sekretarzem stanu Markiem Rubio z połowy stycznia. Według mediów rozmowy toczą się wokół zwiększenia obecności wojskowej USA na Grenlandii. Obecnie Amerykanie użytkują na północnym-zachodzie wyspy bazę kosmiczną Pituffik na mocy duńsko-amerykańskiego porozumienia z lat 50.
Podobne oświadczenie do tego Frederiksen opublikował na Facebooku obecny szef grenlandzkiej dyplomacji Mute B. Egede. „O naszej przyszłości decydujemy my, Grenlandia. Zawsze tak było i zawsze tak będzie – napisał Egede.
Trump ponawia żądania dotyczące przejęcia Grenlandii
Trump powiedział we wtorek podczas spotkania z prezydentem Turcji w Ankarze, że Grenlandia powinna być kontrolowana przez Stany Zjednoczone, a nie Danię. Trump przyznał, że kwestia Grenlandii zaszkodziła jego relacjom z Sojuszem. Powtórzył przy tym swoje roszczenia do wyspy.
- Dania nie wydaje żadnych pieniędzy, a to ważna część (świata) dla Stanów Zjednoczonych. Jest otoczona przez chińskie statki i rosyjskie statki i nie pozwolimy, by to się stało. Grenlandia (...) powinna być kontrolowana przez Stany Zjednoczone, nie Danię - dodał. - Oni nie chcieli na to pójść, a przy wszystkich tych pieniądzach, które wydajemy, by ich bronić przed Rosją. Nie musimy wydawać żadnych pieniędzy. Moglibyśmy wycofać wszystkich żołnierzy z Europy, bo, jak pewnie zauważyliście, Europa to zupełnie inne miejsce, niż 20 lat temu - dodał.
Daniel Zyśk (PAP)
zys/ mal/
Wydawca z kilkunastoletnim doświadczeniem. Z Gazetą Prawną związany od 4 lat. Prywatnie miłośnik motocykli i podróżowywania.
