Z uwagi na niemieckie i europejskie interesy bezpieczeństwa "wychodzące z Niemiec impuls i polityczna inicjatywa na rzecz europejskiej akcji w ramach NATO ma sens" - oświadczyła Kramp-Karrenbauer w wywiadzie, jakiego udzieliła agencji dpa z okazji stu dni sprawowania urzędu ministra obrony.

Rozwiązanie "zapewniające stabilizację i bezpieczeństwo polega na stworzeniu pozostającej pod międzynarodową kontrolą strefy bezpieczeństwa przy udziale także Turcji i Rosji w celu deeskalacji tamtejszej sytuacji" - powiedziała minister obrony i zarazem przewodnicząca Unii Chrześcijańsko-Demokratycznej (CDU). Jak podkreśliła, rozwiązanie to musi uwidaczniać, że Turcja nie obsadziła własnej strefy w północnej Syrii na stałe, co byłoby naruszeniem prawa międzynarodowego.

Mass, członek SPD, oznajmił, że propozycja przewodniczącej CDU wywołala kontrowersje między partnerami rządowymi.

Dodał, że "ze względu na obecną sytuację (w północno-wschodniej Syrii) między partnerami (NATO) nie ma dyskusji w sprawie ustanowienia międzynarodowej strefy bezpieczeństwa".

Szef niemieckiej dyplomacji wyraził też żal, że o tej inicjatywie został poinformowany przez szefową resortu obrony SMS-em.

"Dyplomacja SMS (...) szybko prowadzi do dyplomacji SOS" - zadrwił.

Maas przypomniał również o fiasku poprzedniej inicjatywy dotyczącej międzynarodowej strefy bezpieczeństwa podczas intensywnych walk w Aleppo pod koniec 2016 roku, w których najbardziej ucierpieli cywile.

Według niego niemiecka minister obrony powinna przedstawić swoją inicjatywę "w najbliższych dniach w ramach NATO".

W czwartek i piątek ministrowie obrony państw NATO obradować będą w Brukseli.

>>> Czytaj też: Amerykańskie media: Putin i Orban nastawiali Trumpa przeciwko Ukrainie