UE ponownie krytykuje przyjęte przez Chiny przepisy dotyczące Hongkongu

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
28 lipca 2020, 21:21
Kraje Unii Europejskiej przyjęły we wtorek kolejne konkluzje, wyrażające poważne zaniepokojenie przepisami, dotyczącymi bezpieczeństwa narodowego w Hongkongu, które Chiny narzuciły temu terytorium 30 czerwca 2020 roku.

W konkluzjach ponownie potwierdzono poparcie UE dla wysokiego stopnia autonomii Hongkongu w ramach zasady „jeden kraj, dwa systemy” oraz solidarność z mieszkańcami Hongkongu.

Opracowane w Pekinie i narzucone Hongkongowi prawo o bezpieczeństwie państwowym zostało 30 czerwca opublikowane w dzienniku urzędowym i weszło w życie, sygnalizując początek nowej ery autorytaryzmu w tym cieszącym się dotąd szerokimi swobodami regionie Chin.

Według komentatorów nowe prawo przyniesie największą zmianę w życiu społeczeństwa byłej brytyjskiej kolonii od przekazania jej komunistycznej ChRL w 1997 roku.

Przepisy zostały dopisane bezpośrednio do aneksu Prawa Podstawowego, czyli hongkońskiej minikonstytucji, i wprowadzone w życie z pominięciem lokalnej legislatywy regionu. Są nadrzędne wobec praw obowiązujących dotąd w Hongkongu.

Nowe prawo przewiduje maksymalną karę dożywotniego więzienia za przestępstwa związane z działalnością terrorystyczną, separatystyczną, wywrotową i zmowę z obcymi siłami w celu podważenia bezpieczeństwa państwowego. W lżejszych przypadkach stosowane mają być niższe kary więzienia, grzywny lub inne restrykcje.

Przepisy mają dotyczyć również działających w Hongkongu firm i instytucji oraz obcokrajowców i osób niemieszkających na stałe w regionie. Prawo ma obejmować nawet przestępstwa popełniane poza granicami specjalnego regionu administracyjnego Hongkong.

Jak podał Pekin, w Hongkongu utworzone zostanie biuro ochrony bezpieczeństwa państwowego centralnego rządu ludowego ChRL, odpowiedzialne za „nadzorowanie, kierowanie, koordynację i wsparcie specjalnego regionu administracyjnego Hongkong” w kwestii ochrony bezpieczeństwa państwowego.

Nowe prawo zostało skrytykowane przez społeczność międzynarodową.

Z Brukseli Łukasz Osiński (PAP)

luo/ fit/ mal/

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj