System opieki zdrowotnej Grecji jest poważnie obciążony, gdyż pomimo wprowadzonego na początku listopada lockdownu sytuacja epidemiczna w kraju pozostaje trudna - wskazuje Reuters.

Władze zdecydowały, że przedszkola i szkoły podstawowe zostaną otwarte 11 stycznia. Jednak np. sklepy detaliczne, poza spożywczymi, czy salony fryzjerskie pozostaną zamknięte do 18 stycznia - zapowiedział wiceminister obrony cywilnej Nikos Hardalias.

Rząd złagodził pewne ograniczenia przed Bożym Narodzeniem i pozwolono otworzyć m.in. sklepy z tzw. zakupami Click Away, w których sprzedawcy detaliczni otrzymują zamówienia online i telefonicznie, a następnie rezerwują termin odbioru towarów. Ale w zeszłym tygodniu ponownie te sklepy zamknięto.

W piątek władze sanitarne Grecji poinformowały o 721 nowych przypadkach Covid-19 i o 49 zgonach z tym związanych. Od lutego 2020 roku w kraju w sumie odnotowano 143 494 przypadki zakażenia koronawirusem i 5195 zgonów. Wcześniej Grecja przedłużyła o dwa tygodnie ograniczenia dla osób przyjeżdżających z zagranicy. (PAP)

cyk/ ap/