Włochy: Nieoczekiwany krok Ruchu Pięciu Gwiazd opóźnia powstanie rządu Draghiego

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
10 lutego 2021, 15:21
Współrządzący dotąd Włochami Ruch Pięciu Gwiazd opóźnia swą decyzję, czy poprze powstający rząd Mario Draghiego. Formacja ta nieoczekiwanie odłożyła internetowe głosowanie wśród swych członków, które miało rozpocząć się w środę i potrwać do czwartku.

Decyzję o czasowym wstrzymaniu głosowania na platformie internetowej Rousseau ogłoszono na wniosek założyciela Ruchu, komika Beppe Grillo. Może to faktycznie oznaczać opóźnienie powołania rządu Draghiego.

Powodem, jak podkreślają komentatorzy, są podziały w samym tym ugrupowaniu na tle kwestii poparcia dla rządu. Nie wszyscy są zwolennikami takiego rozwiązania kryzysu rządowego, do jakiego doszło po dymisji premiera Giuseppe Contego.

Grillo wyjaśnił: "Poczekamy z głosowaniem aż Draghi będzie miał już jasne idee". Następnie zaapelował o "trochę cierpliwości".

Wśród najważniejszych postulatów Ruchu wymienił powstanie "superministerstwa do spraw przemian ekologicznych".

Ponadto założyciel tego ugrupowania ujawnił, że podczas rozmów z desygnowanym na premiera Draghim sprzeciwił się udziałowi prawicowej Ligi Matteo Salviniego w rządzie. Draghi "odpowiedział mi: +nie wiem, zobaczymy+" - relacjonował Grillo.

Dotychczas opozycyjna Liga, będąca w ostrym sporze z Ruchem Pięciu Gwiazd, zapowiedziała udzielenie poparcia rządowi tworzonemu przez byłego prezesa Europejskiego Banku Centralnego, co interpretowane jest jako jej przejście na bardziej proeuropejskie pozycje.

Komentując zaś słowa Grillo Salvini oświadczył: "To niebywałe. My potwierdzamy nasze konstruktywne, odpowiedzialne stanowisko i dlatego nie mówimy o ministerstwach ani o sprzeciwie".

Zdumienia decyzją Ruchu Pięciu Gwiazd nie kryją też politycy jego dotychczasowego koalicjanta, czyli centrolewicowej Partii Demokratycznej. Ugrupowanie to zapowiedziało poparcie rządu Draghiego w parlamencie. Podobne stanowisko zapowiedziała też Forza Italia Silvio Berlusconiego.

Jedyną dużą formacją, która nie poprze gabinetu, są Bracia Włosi Giorgii Meloni, dotychczasowej sojuszniczki Salviniego i Berlusconiego.

W środę kandydat na premiera prowadzi konsultacje ze stronami społecznymi. Poparcia udzieliła mu federacja przemysłowców.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj