Erdogan: Turcja nie będzie europejskim magazynem migrantów

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
19 sierpnia 2021, 22:37
Recep Tayyip Erdogan
<p>Recep Tayyip Erdogan</p>/ShutterStock
Prezydent Turcji Recep Tayyip Erdogan wezwał w czwartek kraje europejskie do wzięcia odpowiedzialności za migrantów pochodzących z Afganistanu. Zapowiedział, że jego kraj nie zostanie "europejskim magazynem migrantów".

W ostatnich tygodniach, kiedy talibowie zajmowali kolejne prowincje Afganistanu, tysiące mieszkańców tego kraju przedostały się do Turcji.

W telewizyjnym przemówieniu po spotkaniu gabinetu Erdogan zaznaczył, że Europa musi wziąć odpowiedzialność za Afgańczyków uciekających z kraju. "Musimy przypomnieć naszym europejskim przyjaciołom, że Europa (...) nie może trzymać się z dala od problemu, dokładnie uszczelniając swoje granice w celu zapewnienia bezpieczeństwa i dobrobytu swoim obywatelom" - powiedział Erdogan.

Turcja "nie ma obowiązku bycia europejskim magazynem uchodźców" - dodał.

Zapewnił także, że zdaje sobie sprawę z "niepokoju" tureckiej opinii publicznej w związku z uchodźcami. Powtórzył, że na granicy z Iranem budowany jest mur.

"Nasze państwo jest przede wszystkim odpowiedzialne za bezpieczeństwo i dobrobyt 84 mln (własnych) obywateli. Z drugiej strony nie jesteśmy społeczeństwem, które nie ma charakteru, myśli tylko o sobie i odwraca się plecami do tych, którzy przychodzą do naszych drzwi" – powiedział Erdogan.

Prezydent poinformował, że w Turcji mieszka 5 mln obcokrajowców, w tym 3,6 mln Syryjczyków, którzy uciekli przed wojną domową w swoim kraju, i 300 tys. Afgańczyków. Odnosząc się do Syryjczyków, Erdogan powiedział, że ci, którzy nauczyli się tureckiego, zdobyli umiejętności zawodowe i przystosowali się do życia w Turcji, pozostaną, podczas gdy inni będą musieli wrócić do Syrii, gdy poprawi się sytuacja w ich kraju. Dodał, że około 450 tys. Syryjczyków już tam powróciło.

Erdogan powiedział również, że Turcja może podjąć rozmowy z nowym rządem, który zostanie utworzony przez talibów, w celu omówienia "naszych wspólnych programów".

W środę przedstawiciel tureckich władz powiedział agencji AFP, że przyspieszono prace nad budową nowego muru o długości 243 km na granicy z Iranem. 156 km konstrukcji, która ma powstrzymać napływ migrantów, już powstało, a patrole graniczne zostały wzmocnione.

Decyzja o przyspieszeniu budowy muru została podjęta przez prezydenta Erdogana w obawie przed powtórzeniem się kryzysu migracyjnego z 2015 roku. W ubiegłym tygodniu Erdogan obiecał "całkowite zatrzymanie" nielegalnej migracji na teren kraju.

Jak podała agencja AP, nastroje antyimigranckie w Turcji są na wysokim poziomie, ponieważ kraj zmaga się z problemami gospodarczymi, w tym z wysokim bezrobociem, zaostrzonymi przez pandemię koronawirusa.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj