Premier Włoch Mario Draghi oświadczył w środę: "posługiwanie się migrantami stało się, mówiąc delikatnie, narzędziem polityki zagranicznej". Tak odniósł się do kryzysu na wschodniej granicy UE, gdzie władze Białorusi zgromadziły migrantów chcących przedostać się do UE.
Na wspólnej konferencji prasowej szefa rządu z premierem Albanii Edi Ramą pytano Draghiego o to, czy zostanie zorganizowany nadzwyczajny unijny szczyt na temat migracji.
"Nie mam wiadomości" w tej sprawie - odparł szef włoskiego rządu.
Obaj premierzy rozmawiali między innymi o integracji Bałkanów Zachodnich z Unią Europejską.
"Integracja ta nie zależy od chwilowych okoliczności, zapisana jest w przyszłość Unii. To, co dzieje się na Białorusi nie ma wpływu na ten proces, także według Włoch nie powinno mieć na to wpływu" - powiedział Draghi. (PAP)
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zobacz
|
