W środę amerykańska firmy Nvidia Corporation (Nvidia) i Advanced Micro Devices (AMD), jedne z największych na świecie przedsiębiorstw produkujących podzespoły i procesory graficzne, poinformowały o nałożonym przez rząd USA zakazie eksportu niektórych ze swoich zaawansowanych czipów do Chin. Nvidia nie będzie mogła eksportować dwóch ze swoich czipów obliczeniowych przystosowanych do technologii sztucznej inteligencji (AI). W przypadku AMD zakaz obejmie czip AI MI250.

W czwartek rzeczniczka chińskiego ministerstwa handlu Shu Jueting przekazała, że Pekin sprzeciwia się tym środkom, ponieważ podważają one prawa chińskich firm i grożą zakłóceniem globalnych łańcuchów dostaw.

Reklama

Agencja Reutera wskazała, że objęte zakazem eksportowym podzespoły mają zastosowania związane z AI i uczeniem maszynowym, a w szczególności w budowie modułów treningowych do zadań takich jak przetwarzanie języka naturalnego. Zaznaczyła, że takie moduły mogłyby być również przydatne dla wojska w modelowaniu symulacji bomb i projektowaniu broni.

Decyzje Waszyngtonu uwidaczniają pogłębiające się napięcia na linii USA-Chiny dotyczące dostępu do zaawansowanych technologii - wskazał Reuters. Agencja dodała, że zdaniem obserwatorów rynku najnowszy zakaz prawdopodobnie uderzy w szereg chińskich firm technologicznych, takich jak Alibaba Group Holding, Tencent Holdings, Baidu i Huawei Technologies.

Jak zauważył cytowany przez Reutera dyrektor generalny firmy konsultingowej D2D Advisory Jay Goldberg, działania te wskazują na ewolucję dotychczasowej strategii w relacjach handlowych. "Przechodzimy od blokowania konkretnym amerykańskim firmom (możliwości - PAP) dostaw do danej (chińskiej - PAP) firmy, jak to miało miejsce w przypadku Huawei, do okresowego zakazu sprzedaży Chinom określonych produktów" - wskazał.

"Najgorszym scenariuszem byłoby rozszerzenie przez Waszyngton zakazu na kontraktowych producentów czipów, takich jak Taiwan Semiconductor Manufacturing Co i Samsung, w celu zatrzymania produkcji czipów dla chińskich projektantów podzespołów" - stwierdzili z kolei w notatce analitycy banku inwestycyjnego Jefferies. Zastrzegli przy tym, że USA prawdopodobnie oceni konsekwencje stopniowo wprowadzanych kroków, zanim zdecyduje się na "drastyczne działania".

Reuters dotarł do byłego pracownika wysokiego szczebla AMD w Chinach, który ocenił, że ograniczenia nie powstrzymają chińskich spółek przed postępem w pracach nad technologią sztucznej inteligencji. Działania Amerykanów sprawią jednak, że będą one droższe i mniej wydajne w perspektywie krótkoterminowej. "To jest uderzenie w zasoby. (Chińczycy - PAP) nadal będą pracować nad tymi projektami, będą posuwać się do przodu" - przekazał informator agencji, dodając, że częściowe embargo jedynie ich spowolni.

Zdaniem Goldberga z D2D Advisory istnieje niewiele chińskich firm, które szybko mogłyby wyprodukować czipy zastępujące produkty AMD i Nvidii. Zastrzegł jednak, że nowe ograniczenia prawdopodobnie spowodują zwiększenie finansowania chińskich startupów mogących zmniejszyć lukę wobec przedsiębiorstw amerykańskich. Dodał, że obecnie istnieje już "kilkadziesiąt chińskich firm zajmujących się układami scalonymi, które pracują nad szeroką paletą akceleratorów AI". "Ich portfel zamówień lada dzień się zapełni" - stwierdził ekspert przytaczany przez Reutera.

Autorka: Ewa Nehring