Według informacji przekazanych przez państwowe media w sobotę zmarł 87-letni mężczyzna, a w niedzielę 91-letnia kobieta i 88-letni mężczyzna. Wszyscy troje mieszkali w Pekinie i cierpieli na schorzenia współistniejące. Nie podano, czy byli zaszczepieni.

Polityka "zero covid"

Były to pierwsze oficjalnie potwierdzone przypadki śmiertelne Covid-19 w Chinach kontynentalnych od maja, gdy z dużą falą zakażeń i surowym lockdownem mierzyli się mieszkańcy Szanghaju. Oficjalny bilans zgonów w Chinach kontynentalnych od początku pandemii wynosi 5229.

Reklama

Chiny jako jeden z ostatnich krajów świata wciąż obstają przy polityce „zero covid” i dążą do całkowitej eliminacji wirusa. W miastach całe dzielnice zamykane są w lockdownach, miliony mieszkańców muszą codziennie przechodzić badania, a przy wejściu do miejsc publicznych sprawdzane są „kody zdrowia” w aplikacjach śledzących.

Wstrzymano naukę w niektórych szkołach

W niedzielę w Pekinie wykryto 962 nowe zakażenia, o ponad 300 więcej niż poprzedniego dnia. W zamieszkanej przez 3,5 mln ludzi dzielnicy Chaoyang urzędnicy apelują do mieszkańców, by powstrzymali się od wychodzenia z domów. Wstrzymano naukę w niektórych szkołach w dzielnicach Haidian, Dongcheng i Xicheng.

Z ogniskiem Covid-19 walczy również 18-milionowy Kanton na południu kraju, gdzie codziennie wykrywanych jest ok. 8 tys. infekcji. Zdecydowana większość z nich określana jest jako przypadki bezobjawowe. Zgodnie z chińskimi przepisami, mimo braku objawów, takie osoby również muszą być izolowane w szpitalach lub rządowych ośrodkach kwarantanny.

W niedzielę wieczorem władze Kantonu ogłosiły zakaz jedzenia w restauracjach i wstrzymanie działalności barów, klubów, siłowni, basenów i innych rodzajów lokali w dzielnicy Tianhe, gdzie znajduje się nowoczesne centrum biznesowe. Podobny zakaz obowiązuje już w wielu innych częściach miasta. W poniedziałek lockdownem objęto dzielnicę Baiyun. Zakazy wychodzenia z domów wciąż dotyczą wielu obszarów dzielnicy Haizhu.

Z Kantonu Andrzej Borowiak