Te słodycze wkrótce znikną z sieci sklepów Biedronka? Jeronimo Martins wypowiada umowę producentowi słodyczy

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
1 kwietnia 2026, 09:59
Biedronka
Sklep sieci Biedronka/Shutterstock
Właściciel sklepów Biedronka zdecydował o wypowiedzeniu umowy jednemu z największych producentów słodyczy w Polsce. To oznacza, że znane produkty mogą wkrótce zniknąć ze sklepowych półek. Wypowiedzenie umowy sprzedaży złożone zostało przez Jeronimo Martins Polska 31 marca 2026 r.

Klienci sklepów Biedronka zdążyli przywyknąć do dużego wyboru słodyczy różnych marek. Prawdopodobnie oferta produktów wkrótce zmaleje, bo na półkach może zabraknąć czekolad, bombonierek i cukierków na wagę firmy Wawel SA.

Właściciel Biedronki wypowiada umowę firmie Wawel

We wtorek 31 marca 2026 r. Spółka Wawel SA otrzymała przesłane pocztą elektroniczną wypowiedzenie umowy sprzedaży zawartej w 2022 roku. Umowa ma zostać rozwiązana z zachowaniem trzymiesięcznego okresu wypowiedzenia. Wszystko wskazuje na to, że jeszcze na początku lata słodkie produkty Wawel znikną ze sklepów sieci Biedronka.

Jak możemy przeczytać na stronie krakowskiej spółki, w całym 2025 roku przychody Wawela w ramach zrealizowanych transakcji sprzedaży produktów marki w sklepach sieci Biedronka wyniosły 19.9 proc. łącznych przychodów Wawel SA. To 739 437 tys. zł przychodu.

Od lat trwały spory o ceny produktów Wawel w Biedronce

Jeszcze kilka lat temu przychody Wawel SA ze sprzedaży produktów w sklepach Biedronka stanowiły aż 25 proc. Nie jest tajemnicą fakt, że umowa z tak dużą siecią, jaką jest Jeronimo Martins, to zarówno ogromny dostęp do klientów i wysokie wolumeny sprzedaży, jak i presja na niskie ceny, rabaty, promocje. Ryzykiem jest duża zależność od jednego odbiorcy: utrata kontraktu może znacząco uderzyć w sprzedaż, zaś ograniczona elastyczność cenowa - mniejsze marże. Z kolei dla sieci ryzykiem jest brak popularnych produktów, co może zniechęcić klientów i osłabić konkurencyjność oferty.

Spór między siecią Biedronka a Wawelem dotyczył głównie cen: właściciel sklepów nie chciał podnosić cen produktów mimo rosnących kosztów po stronie producenta (również coraz wyższych cen kakao). Nie jest wykluczone, że umowa może jednak zostać jeszcze renegocjowana, a warunki dostosowane do realiów rynku.

Emitent pozostaje w kontakcie operacyjnym z kontrahentem i podejmie rozmowy w celu określenia potencjalnych, nowych ram relacji handlowych

- czytamy w komunikacie.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: forsal.pl
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj