Klienci sklepów Biedronka zdążyli przywyknąć do dużego wyboru słodyczy różnych marek. Prawdopodobnie oferta produktów wkrótce zmaleje, bo na półkach może zabraknąć czekolad, bombonierek i cukierków na wagę firmy Wawel SA.

Właściciel Biedronki wypowiada umowę firmie Wawel

We wtorek 31 marca 2026 r. Spółka Wawel SA otrzymała przesłane pocztą elektroniczną wypowiedzenie umowy sprzedaży zawartej w 2022 roku. Umowa ma zostać rozwiązana z zachowaniem trzymiesięcznego okresu wypowiedzenia. Wszystko wskazuje na to, że jeszcze na początku lata słodkie produkty Wawel znikną ze sklepów sieci Biedronka.

Jak możemy przeczytać na stronie krakowskiej spółki, w całym 2025 roku przychody Wawela w ramach zrealizowanych transakcji sprzedaży produktów marki w sklepach sieci Biedronka wyniosły 19.9 proc. łącznych przychodów Wawel SA. To 739 437 tys. zł przychodu.

Od lat trwały spory o ceny produktów Wawel w Biedronce

Jeszcze kilka lat temu przychody Wawel SA ze sprzedaży produktów w sklepach Biedronka stanowiły aż 25 proc. Nie jest tajemnicą fakt, że umowa z tak dużą siecią, jaką jest Jeronimo Martins, to zarówno ogromny dostęp do klientów i wysokie wolumeny sprzedaży, jak i presja na niskie ceny, rabaty, promocje. Ryzykiem jest duża zależność od jednego odbiorcy: utrata kontraktu może znacząco uderzyć w sprzedaż, zaś ograniczona elastyczność cenowa - mniejsze marże. Z kolei dla sieci ryzykiem jest brak popularnych produktów, co może zniechęcić klientów i osłabić konkurencyjność oferty.

Spór między siecią Biedronka a Wawelem dotyczył głównie cen: właściciel sklepów nie chciał podnosić cen produktów mimo rosnących kosztów po stronie producenta (również coraz wyższych cen kakao). Nie jest wykluczone, że umowa może jednak zostać jeszcze renegocjowana, a warunki dostosowane do realiów rynku.

Emitent pozostaje w kontakcie operacyjnym z kontrahentem i podejmie rozmowy w celu określenia potencjalnych, nowych ram relacji handlowych

- czytamy w komunikacie.