Umowa zbrojeniowa z Koreą Południową. Media: Powołanie nowego polskiego rządu wywołuje obawy

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
12 grudnia 2023, 13:40
[aktualizacja 12 grudnia 2023, 13:56]
polska korea południowa
Korea Południowa, Polska/shutterstock
Powołanie nowego polskiego rządu wywołuje w Korei Południowej obawy o jego stanowisko ws. umowy o zakup broni zawartej w zeszłym roku – czytamy we wtorek na portalu największego anglojęzycznego dziennika "The Korea Herald" w artykule "Powrót Tuska wywołuje niepokój w związku z umową zbrojeniową".

"Wycofanie się z umowy byłoby trudną decyzją dla Polski…"

"Po tym, jak przyszła władza w Polsce zasugerowała unieważnienie wcześniejszych umów, południowokoreańska agencja ds. zakupów broni oświadczyła we wtorek, że wraz z innymi zainteresowanymi ministerstwami +uważnie monitoruje+ zmieniającą się sytuację i możliwy wpływ na tutejszy przemysł" – pisze "The Korea Herald".

"Wycofanie się z umowy byłoby trudną decyzją dla Polski" – przyznaje rzecznik południowokoreańskiej rządowej Administracji Programu Zakupów Obronnych, Choi Kyung-ho.

"Biorąc pod uwagę międzynarodowy klimat w Europie, a w szczególności wojnę na Ukrainie, nie sądzę, by Polska zdecydowała się zrezygnować z kontraktu pomimo zmiany rządu w Warszawie" – stwierdził, dodając, że jak dotąd nie ogłoszono żadnych zmian, a umowa jest monitorowana przez obie strony.

"Poczekamy, zobaczymy. O tym, co stanie się teraz, zadecyduje Polska" – powiedział inny urzędnik agencji, którego nie wymieniono z nazwiska.

"Korea Południowa jest optymalnym dostawcą broni potrzebnej Polsce…"

Cytowany przez dziennik Yang Uk, ekspert ds. obronności w Asan Institute of Policy Studies, mówił, że "chociaż pod rządami prounijnego rządu Tuska Polska może dążyć do pozyskania części potrzebnej broni z innych krajów europejskich", to "nie sądzi, by całkowite unieważnienie umowy było prawdopodobne".

"Korea Południowa jest optymalnym dostawcą broni potrzebnej Polsce, mając możliwość szybkiego realizowania dostaw po stosunkowo konkurencyjnej cenie w porównaniu do innych głównych eksporterów broni" – ocenił Yang.

Były dowódca armii, a obecnie poseł i przewodniczy Komisji Obrony Narodowej Zgromadzenia Narodowego, Han Ki-ho, przypomniał, że Korea Południowa doświadcza opóźnień we wspólnym projekcie zbrojeniowym z Indonezją.

"Indonezja nie zerwała umowy, ale jej wewnętrzne uwarunkowania polityczne i inne uniemożliwiły jej dotrzymanie warunków. Niewiele możemy z tym zrobić" - stwierdził.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj