Forsal logo

Powódź w Kazachstanie. Co trzecia zbiórka środków na powodzian jest próbą wyłudzenia pieniędzy

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
18 kwietnia 2024, 12:36
Kazachstan
Kazachstan/shutterstock
Od ponad trzech tygodni przez Kazachstan przetacza się powódź. Jak dotąd jej ofiarami jest co najmniej siedem osób. Ponad 5 tysięcy domów wciąż jest pod wodą.

Większość z ofiar utonęła, próbując ratować dobytek - poinformował portal Vlast. Wiadomo też o śmierci jednego ratownika. Następstwa największej od 80 lat powodzi wciąż dają o sobie znać w 10 obwodach kraju. Co najmniej 700 domów uznano za nienadające się do odbudowania. Kilka tysięcy osób wciąż przebywa w tymczasowych punktach zakwaterowania.

Powódź przyniosła gigantyczne straty finansowe

Tymczasem dają o sobie znać oszuści - portal gazety "Wieczerniaja Astana" przekazał w czwartek, że co trzecia zbiórka środków, ogłaszana w mediach rzekomo na pomoc poszkodowanym w powodzi, jest próbą wyłudzenia pieniędzy przez żerujących na cudzym nieszczęściu. Kazachstańskie organy ścigania apelują do mieszkańców, by ci dokładnie sprawdzili wiarygodność osób i organizacji, które organizują zbiórki na rzecz powodzian.

Powódź przyniosła gigantyczne straty finansowe. Z jej powodu prezydent Kasym-Żomart Tokajew odwołał zaplanowane na czerwiec międzynarodowe forum polityczno-gospodarcze, uzasadniając decyzję koniecznością zmiany priorytetu wydatków. Jak zauważyła jednak "Wieczerniaja Astana" ogromna woda, która napłynęła do otaczającego stolicę kraju Astanę obwodu akmolińskiego, pozwoli zaoszczędzić 2 mld tenge (ok. 18 mln zł). Dzieje się tak dlatego, że retencyjny zbiornik wodny, który zaopatruje zamieszkaną przez ponad milion ludzi stolicę wypełniony jest w 99,6 proc. i przez najbliższy rok gwarantuje wystarczającą ilość wody dla mieszkańców Astany. W ubiegłym roku wody brakowało, a jej przepompowywanie z innych zbiorników kosztowało właśnie 2 mld tenge.

O wydatkach związanych ze skutkami powodzi "Wieczerniaja Astana" nie wspomina, portal Zakon napisał natomiast, że tylko na bezpośrednie zapomogi dla powodzian rząd przeznaczył już 2,2 mld tenge.

Źródło: PAP
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
oprac. Jolanta Nabiałek

Dziennikarka, publicystka, copywriterka, aktywistka na rzecz praw zwierząt. Skończyła filologię polską, kulturoznawstwo i gender studies. Publikowała m.in. w „Teatraliach”, „Dzienniku Teatralnym”, na Forsal.pl, w „Krytyce Politycznej”, Magazynie „Vege” i Magazynie „Neuropozytywni”.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraJak zostać skarbem swojego pracodawcy? Bądź zblazowany, nagraj filmik i stań się viralem »
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj