Wiceprezydent Przemyśla: Ostrzał Lwowa może zwiększyć liczbę uchodźców

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
18 marca 2022, 09:48
uchodźcy
<p>Uchodźcy z Ukrainy na dworcu PKP Przemyśl Główny</p>/PAP
Dzisiaj był ostrzał Lwowa. Zobaczymy, jak to się przełoży na ilość uchodźców przyjeżdzających do Przemyśla. Zawsze takie sytuacje powodują nerwowość - powiedział w piątek na konferencji wiceprezydent Przemyśla Bogusław Świeży.

Wiceprezydent zaznaczył, że nocny atak na lotnisko we Lwowie może przełożyć się na napływ uchodźców. Przypomniał jednak, że po ataku w Jaworowie nie zaobserwowano dużego wzrostu liczby przyjeżdżających. "Wtedy było to około 2 tys. więcej" - przypomniał wiceprezydent. "Zobaczymy, jak ta sytuacja rozwinie się dzisiaj. Zawsze takie sytuacje powodują nerwowość" - ocenił.

W czwartek do Przemyśla przyjechało 5,5 tys. osób pięcioma pociągami: trzema ze Lwowa i dwoma z Odessy. Z miasta wyjechało 7,6 tys. uchodźców, 2,3 tys. sześcioma pociągami specjalnymi i 5,3 tys. pociągami rejsowymi.

"Troszkę mniej tych pociągów niż w poprzednich dniach, ale wystarczająco, żeby taki potok uchodźców przewieźć dalej" - zaznaczył Świeży.

Poinformował, że w centrum pomocy w budynku po hipermarkecie nocowało około 600 osób, natomiast w miejskich szkołach około 300 osób. Wskazał też, że magazyn z darami na ulicy Wodnej zmienił godziny otwarcia i pracuje do godziny 20, a nie jak dotychczas całodobowo.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj