Europa od czasu Wielkiej Rewolucji Francuskiej regularnie pomrukiwała rewolucjami, które prowadziły na zmianę do wojen albo przewrotów. Tak było w 1830 r. w Belgii, która po krótkim konflikcie z Holandią zdołała wywalczyć niepodległość, i w Królestwie Polskim, gdzie wybuchło powstanie listopadowe. Oba te wydarzenia swoje źródło miały we wcześniejszej o kilka miesięcy rewolucji lipcowej, która we Francji doprowadziła do zakończenia rządów dynastii Burbonów. Po kilku dniach starć w Paryżu zmuszono Karola X do ucieczki. Jego miejsce zajął Ludwik Filip I, który miał być gwarantem monarchii konstytucyjnej, ale przede wszystkim zapowiedzią lepszej przyszłości.
Marzenia rewolucjonistów szybko zderzyły się z rzeczywistością. Już dwa lata później doszło do kolejnych starć na ulicach wywołanych rozczarowaniem z panowania nowego monarchy. Ale ten przetrwał tym razem. 16 lat później miał mniej szczęścia. Rewolucja lutowa z 1848 r. nie tylko zmusiła go do abdykacji, ale również rozpętała w całej Europie dwuletni okres niepokoju, który przeszedł do historii jako Wiosna Ludów. Zanim jednak się zaczął, w wielu krajach będzie słychać coraz groźniejsze odgłosy niezadowolenia.
Historyk, pisarz, publicysta i muzealnik, na co dzień zajmuje się historią Polski w pierwszej połowie XX wieku, polskimi powstaniami, wpływem wojny na ludzką psychikę oraz pamięcią historyczną. Autor kilku książek, m.in. „Pracy w dywersji” (Gdańsk 2016), „Motyla” (Kraków 2021), „Wojny w kanałach” (Kraków 2019, 2024) oraz „Barykad ‘44” (Kraków 2024). Laureat Nagrody Historycznej Polityki 2017 za najlepszy debiut. Kurator i współtwórca wystaw muzealnych prezentowanych w Polsce i na świecie.
