Rezolucja, przyjęta w głosowaniu po wyrażeniu sprzeciwu wobec niej przez Chiny, wzywa władze Iranu, aby wpuściły inspektorów do miejsc wymienionych w dwóch raportach MAEA, gdyż wciąż może w nich być przechowywany niezgłoszony materiał nuklearny lub jego ślady.

Tekst dokumentu, przedłożonego przez Francję, Wielką Brytanię i Niemcy, głosi, że złożona z przedstawicieli 35 państw Rada Gubernatorów "wzywa Iran do pełnej współpracy z MAEA i spełniania bez dalszej zwłoki próśb agencji, w tym zapewnienia szybkiego dostępu do miejsc określonych przez agencję".

Reklama

MAEA podejrzewa, że działania prawdopodobnie związane z bronią jądrową były prowadzone w tych miejscach na początku lat 2000. Iran uważa, że MAEA dąży do uzyskania dostępu do wspomnianych miejsc w oparciu o informacje uzyskane od Izraela, co jest zdaniem Teheranu "niedopuszczalne"; Iran uważa państwo żydowskie za wroga numer 1.

Zdaniem dyplomatów rezolucja, pierwsza przyjęta w takiej sprawie przez Radę Gubernatorów od 2015 roku oraz od wdrożenia międzynarodowej umowy nuklearnej, przeszła 25 głosami za. Siedem państw - Republika Południowej Afryki, Indie, Pakistan, Tajlandia, Mongolia, Azerbejdżan i Niger - wstrzymało się od głosu. Sojusznicy Iranu, czyli Chiny i Rosja, wyraziły sprzeciw.

"Myślę, że oświadczenie było jasne" - powiedział dziennikarzom dyrektor generalny MAEA Rafael Grossi. "Zamierzam wkrótce usiąść z przedstawicielami Iranu i spróbować rozwiązać ten problem tak szybko, jak to możliwe. Zaczynam od (rozmów) z ambasadorem tutaj (przy MAEA) (...) i wtedy się przekonamy" - dodał Grossi.

We wtorek Iran odrzucił wniosek MAEA o umożliwienie dostępu do dwóch miejsc, co do których istnieją podejrzenia, że przechowuje się tam niezarejestrowany uran. Teheran zagroził, że "jeśli MAEA będzie kontynuować ten trend, mogą pojawić się problemy dotyczące dwustronnej współpracy".

Również przedstawicielstwo Iranu przy ONZ w Wiedniu, gdzie ma swą siedzibę MAEA, ostrzegło, że tego rodzaju żądania mogą wywołać nowy kryzys w sporze wokół irańskiego programu nuklearnego.

Stany Zjednoczone i Izrael twierdzą, że Iran wbrew swym oficjalnym deklaracjom nadal prowadzi prace nad uzyskaniem broni jądrowej. W maju 2018 roku prezydent Donald Trump wycofał USA z porozumienia światowych mocarstw z Iranem w sprawie demontażu irańskiego wojskowego programu nuklearnego w zamian za zniesienie nałożonych na Teheran międzynarodowych sankcji.

Stronami zawartego w 2015 roku porozumienia są jeszcze Francja, Wielka Brytania, Niemcy, Rosja i Chiny. Po jego wypowiedzeniu USA nałożyły na Iran nowe sankcje, w następstwie czego ignoruje on obecnie niemal wszystkie składające się na porozumienie postanowienia. (PAP)