Norweski parlament po raz kolejny padł ofiarą cyberataku

Ten tekst przeczytasz w 0 minut
10 marca 2021, 16:41
Oslo
<p>Oslo</p>/Shutterstock
Administracja parlamentu Norwegii poinformowała w środę, że padła ofiarą cyberataku ze strony nieznanych sprawców, którzy zdołali wykraść dane. To już drugi taki atak upubliczniony w ciągu ostatnich miesięcy. O poprzedni oskarżana była Rosja.

"Wiemy, że dane zostały wykradzione, ale nie mamy jeszcze całkowitego oglądu sytuacji" - oznajmiła w wydanym oświadczeniu szefowa administracji parlamentu Marianne Andreassen. Jak dodała, włamywacze uzyskali dostęp do sieci, wykorzystując lukę w zabezpieczeniach programu Microsoft Exchange.

"Parlament nie wie, kto stoi za atakiem" - przyznała Andreassen.

Jest to już drugi wykryty atak na sieć norweskiego parlamentu w ciągu pół roku. We październiku szefowa MSZ Norwegii Ine Eriksen Soereide oskarżyła o włamanie rosyjskie służby. Do ataku miało dojść w sierpniu 2020 r. (PAP)

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj