Communications Security Establishment (CSE – kanadyjski wywiad elektroniczny) uważnie obserwuje zagrożenia dla krytycznej infrastruktury, w tym dla sektora finansowego i energetyki - poinformował w czwartek cytowany w mediach Dan Rogers, który w CSE jest zastępcą ds. informacji wywiadowczych pochodzących ze źródeł elektronicznych.

“Kiedy mamy sytuację tego typu, jak obecnie związaną z Rosją zaangażowaną w konflikt, chcemy się upewnić, że kanadyjskie instytucje mają każdy mechanizm do dyspozycji, by się bronić” - dodał Rogers.

Reklama

Już w ubiegłym tygodniu Kanadyjskie Centrum Cyberbezpieczeństwa, które jest częścią CSE przypomniało „kanadyjskiej społeczności specjalistów cyberbezpieczeństwa, szczególnie chroniącym sieci krytycznej infrastruktury, by wzmocnić (...) ochronę przed cyberzagrożeniami ze strony rosyjskich podmiotów wspieranych przez rząd”. W komunikacie zwrócono uwagę na rosnące napięcia geopolityczne i związane z tym ryzyko większej liczby coraz bardziej wyspecjalizowanych ataków phishingowych.

Podczas czwartkowej konferencji prasowej, gdy premier Kanady Justin Trudeau ogłaszał nowe sankcje wobec Rosji, minister obrony Kanady Anita Anand poinformowała również, że rząd Kanady udziela Ukrainie „wsparcia” o charakterze „przekazywania informacji wywiadowczych, cyberbezpieczeństwa i cyberoperacji”. W minionych tygodniach rząd Kanady informował, bez podawania szczegółów, o przekazywaniu Ukrainie wojskowej pomocy o charakterze wywiadowczym.

W środę Centrum Cyberbezpieczeństwa informowało o nowym złośliwym oprogramowaniu nazwanym HermeticWiper, które wykorzystywane jest przeciw podmiotom ukraińskim. Wiadomo, że oprogramowanie to m.in. uszkadza systemy operacyjne, cały czas trwa sprawdzanie, jakie jeszcze funkcjonalności wbudowano w HermeticWiper. Na razie nie odnotowano użycia tego oprogramowania w Kanadzie.

Rząd Kanady nałożył w czwartek nowe sankcje na Rosję w związku z atakiem na Ukrainę. Sankcje dotyczą 58 osób spośród rosyjskich elit i ich rodzin, w tym ministrów obrony, sprawiedliwości i finansów. Sankcjami zostali też objęci członkowie grupy rosyjskich najemników - Grupy Wagnera. Kanadyjskie sankcje, które od wtorku dotyczyły dwóch państwowych banków rosyjskich zostały rozszerzone na największe rosyjskie banki. Odwołane też zostały wszystkie pozwolenia eksportowe do Rosji i wstrzymane wszelkie wnioski o rozpatrzenie nowych. Sankcje wobec eksportu z Kanady do Rosji dotyczą „setek zezwoleń” o wartości ponad 700 mln dolarów kanadyjskich, w sektorach takich jak lotniczy, technologie, IT, surowce. Pierwszą część sankcji Kanada ogłosiła we wtorek.

W czwartek kolumny rosyjskich wojsk przekroczyły wschodnie, północne oraz południowe granice Ukrainy. W nocy ze środy na czwartek Rosja rozpoczęła ostrzał ukraińskich miast. Celem agresji stały się m.in. Kijów, Charków oraz znajdujące się w obwodzie lwowskim obiekty wojskowe.

Z Toronto Anna Lach (PAP)