ISW: Ukraina zniszczyła mosty do Chersonia. Rosja niepokoi się HIMARS-ami

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
25 lipca 2022, 08:43
Chersoń
<p>Chersoń</p>/Shutterstock
Siły ukraińskie uszkodziły wszystkie trzy kontrolowane przez wojska rosyjskie mosty prowadzące do okupowanego przez nie Chersonia na południu Ukrainy; w Rosji narasta zaniepokojenie w związku z uderzeniami Ukraińców przy użyciu systemów HIMARS – ocenia Instytut Studiów nad Wojną (ISW).

Według amerykańskiego think tanku ukraińscy urzędnicy coraz bardziej otwarcie mówią o kontrofensywie w obwodzie chersońskim. Ukraińskie dowództwo operacyjne Południe poinformowało w niedzielę o atakach na rosyjską infrastrukturę transportową w tym obwodzie.

W ciągu ostatniego tygodnia uderzenia sił ukraińskich uszkodziły wszystkie trzy kontrolowane przez Rosjan mosty prowadzące do Chersonia, stolicy obwodu, by uniemożliwić najeźdźcom dostarczanie sprzętu wojskowego do tego miasta – podkreślono w najnowszym raporcie ISW.

Wśród rosyjskich nacjonalistów rośnie tymczasem zaniepokojenie w związku z precyzyjnymi uderzeniami przeprowadzanymi przez siły ukraińskie przy użyciu mobilnych systemów artylerii rakietowej HIMARS. Rosyjski kanał na Telegramie, Moscow Calling, określił dostarczenie tych wyrzutni Ukrainie jako punkt zwrotny wojny i zasugerował, że ukraińskie uderzenia na rosyjskie magazyny, huby komunikacyjne i bazy wojskowe mają niszczycielski i być może nieodwracalny wpływ na dalsze rosyjskie ofensywy – zaznacza ISW.

Rosyjskie wojska zostały zmuszone do używania różnorodnych sposobów unikania tych uderzeń, w tym kamuflażu i ciągłego zmieniania pozycji. To z kolei utrudnia im dalsze stosowanie taktyki polegającej na bezustannym ostrzale artyleryjskim, którą wykorzystywali dotychczas na szeroką skalę – ocenia amerykański think tank.

Kreml mierzy się z rosnącym, choć wciąż ograniczonym oporem ze strony mniejszości etnicznych, które ponoszą nieproporcjonalnie duży ciężar wojny – podkreśla ISW, zwracając uwagę, że grupy protestu przeciwko takiej polityce władz powstały już w Tuwie i Buriacji.

Na froncie rosyjskie wojska próbowały w niedzielę prowadzić ataki lądowe w obwodzie donieckim na wschodzie Ukrainy - na północny zachód od Słowiańska, na wschód od Siewierska i na południe od Bachmutu – a także w obwodzie chersońskim na południu. Rosyjskie władze okupacyjne na zajętych terenach Ukrainy kontynuowały przygotowania do referendów mających na celu aneksję tych obszarów do Rosji – dodano.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj