Forsal logo

Dowództwo Operacyjne: Doniesienia o naruszeniu białoruskiej przestrzeni przez polski śmigłowiec to wierutne kłamstwo

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
1 września 2023, 22:59
Śmigłowiec Mi-24. Zdjęcie ilustracyjne
Śmigłowiec Mi-24. Zdjęcie ilustracyjne/shutterstock
Doniesienia o naruszeniu białoruskiej przestrzeni powietrznej przez polski śmigłowiec to wierutne kłamstwo i prowokacja; Dowództwo zbadało sytuację i ustaliło, że taki incydent nie miał miejsca – powiedział PAP rzecznik Dowództwa Operacyjnego RSZ ppłk Jacek Goryszewski.

Wcześniej sprawę skomentował spraw zagranicznych Paweł Jabłoński. "Będziemy analizowali sytuację, trzeba podchodzić z bardzo dużą ostrożnością do oświadczeń ze strony Białorusi - powiedział w piątek w Polsat News".

Białoruski Państwowy Komitet Graniczny poinformował w piątek, że śmigłowiec Mi-24 polskich sił zbrojnych miał naruszyć przestrzeń powietrzną Białorusi. Maszyna miała poruszać się na "bardzo niskiej wysokości", wlecieć na terytorium kraju na odległość około 1200 metrów, a następnie zawrócić w kierunku Polski. Do zdarzenia doszło w rejonie (powiecie) brzostowickim obwodu grodzieńskiego – powiadomiły agencje Reutera i AFP, które przytoczyły oświadczenie białoruskiego Komitetu Granicznego. MSZ w Mińsku oświadczyło, że w związku ze zdarzeniem wezwało na rozmowę chargé d’affaires RP na Białorusi i zwróciło się do strony polskiej o wszczęcie śledztwa w sprawie tego incydentu.

O sprawę został spytany przez PAP ppłk Jacek Goryszewski, rzecznik prasowy Dowództwa Operacyjnego Rodzajów Sił Zbrojnych, nadzorującego misje wykonywane przez polskie wojsko. Jak powiedział, doniesienia o naruszeniu białoruskiej przestrzeni powietrznej przez polski śmigłowiec to "wierutne kłamstwo i prowokacja". Podkreślił, że DORSZ zbadało sytuację, a "dane z meldunków i zapisów radiolokacyjnych wskazują, że żaden taki incydent nie miał miejsca". 

Autor: Mikołaj Małecki

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Roma Bojanowicz
oprac. Roma Bojanowicz
Od ponad 3 lat pracuje jako redaktor portalu forsal.pl. Wcześniej związana z biznesAler.pl, polUkr.net oraz Obserwatorem Finansowym. Zajmuje się od niemal dekady kwestiami polityki międzynarodowej oraz rynkiem paliw, energetyką i ekonomią.

 
Zobacz wszystkie artykuły tego autoraChętnym wojsko daje 6000 złotych za miesiąc szkolenia. Armia nie tylko uczy, ale i płaci »
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj