"The Sunday Telegraph": Wielka Brytania chce stworzyć własne pociski hipersoniczne

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
28 kwietnia 2024, 19:25
Broń hipersoniczna
Broń hipersoniczna/shutterstock
Wielka Brytania planuje do 2030 roku wyposażyć swoje siły zbrojne w hipersoniczny pocisk manewrujący własnej konstrukcji, aby dogonić w tej sferze Rosję i Chiny - podał "The Sunday Telegraph".

Gazeta pisze, że ministerstwo obrony ma nalegać, aby nowa broń została zaprojektowana i zbudowana w całości w Wielkiej Brytanii i zauważa, że projekt hipersonicznych pocisków manewrujących jest pod tym względem niezwykły, bo większość programów rakietowych jest realizowana w ramach międzynarodowej współpracy między Wielką Brytanią, a co najmniej jednym sojusznikiem.

Według "The Sunday Telegraph" projekt budowy pocisków hipersonicznych zidentyfikowany został przez premiera Rishiego Sunaka jako jeden z celów planowanego zwiększenia budżetu obronnego o 75 miliardów funtów w ciągu najbliższych sześciu lat. Gazeta pisze, że ministerstwo wyznaczyło termin wprowadzenia tego uzbrojenia na wyposażenie sił zbrojnych do 2030 roku, choć uważa się, że plany są wciąż na wczesnym etapie i nie podjęto jeszcze decyzji, czy pociski będą wystrzeliwane z lądu, morza czy powietrza.

Jedną z opcji jest umieszczanie ich na myśliwcach, takich jak Typhoon lub F-35; miałyby one krótszy zasięg i mniejszy ładunek niż większe pociski wystrzeliwane z ziemi. Broń mogłaby również zostać wystrzelona z jednego z brytyjskich okrętów wojennych.

Jak wyjaśnia gazeta, pociski hipersoniczne mogą osiągać prędkość prawie 6000 km/godz., czyli ponad pięciokrotnie większą niż prędkość dźwięku. To znacznie większa niż ta, którą mogą osiągać standardowe pociski manewrujące, mogące omijać obronę powietrzną przeciwnika. Broń balistyczna może również osiągać prędkości hipersoniczne, ale ma zazwyczaj ustalone tory lotu, podczas gdy tor lotu broni hipersonicznej może zostać zmieniony po wystrzeleniu, co czyni ją trudną do zniszczenia.

Obecnie jednymi krajami, które twierdzą, że są w posiadaniu pocisków hipersonicznych, pozostają Chiny i Rosja, choć część zachodnich ekspertów powątpiewa w to, czy rosyjska broń to faktycznie pociski hipersoniczne.

Stany Zjednoczone przeprowadziły już udane testy hipersonicznego pocisku manewrującego i mają nadzieję, że wejdą one do służby już w przyszłym roku. Swoje próby z bronią hipersoniczną przeprowadzać ma również Korea Północna. (PAP)

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj