Trump chciał stworzyć „najgroźniejszy myśliwiec”. Czy Chiny pokrzyżują plany na F-47?

Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
12 kwietnia 2025, 05:35
F-47 White House presentation
F-47 White House presentation/Inne
Pekin zdecydował się na poważny krok w odpowiedzi na amerykańskie cła. Chiny ogłosiły ograniczenia eksportowe na rzadkie ziemie i gotowe produkty z nich wytwarzane, które są kluczowe dla sektora obronnego USA. Ten ruch może poważnie zagrozić realizacji flagowego projektu Sił Powietrznych Stanów Zjednoczonych – myśliwca szóstej generacji F-47, który miał być symbolem potęgi amerykańskiej technologii wojskowej.

Bez rzadkich metali – nie ma F-47

Produkcja nowoczesnych samolotów wojskowych nie jest możliwa bez specjalistycznych surowców. Według informacji opublikowanych przez amerykański Newsweek, wśród kluczowych metali ziem rzadkich znajdują się: neodym, prazeodym, dysproz, terb, samary, gadolin, luty, skand i ittr. To właśnie one są wykorzystywane do produkcji wysokowydajnych magnesów, napędów, systemów radarowych i awioniki, czyli serca każdego współczesnego myśliwca. Bez nich projekt F-47 może stanąć w miejscu.

F-47 – myśliwiec na cześć Trumpa?

Donald Trump z pompą ogłosił plany stworzenia nowego supermyśliwca F-47 – następcy F-22 Raptor. Ciekawostką jest krążąca w amerykańskich mediach plotka, że nazwę „F-47” wybrano nieprzypadkowo – ma ona rzekomo symbolizować fakt, że Trump jest 47. prezydentem Stanów Zjednoczonych. Choć oficjalnie nie zostało to potwierdzone, wielu komentatorów widzi w tym typowy dla Trumpa gest autopromocji.

Program pod znakiem zapytania

Chociaż Pentagon mówi o testowych lotach „demonstratorów” od 2019 roku, to realne decyzje zakupowe i kontrakty wciąż pozostają tylko na papierze. Na dodatek nowy projekt musi być tańszy od obecnych konstrukcji, co dodatkowo komplikuje sprawę. W obliczu ograniczeń eksportowych ze strony Chin, przyszłość programu NGAD (Next Generation Air Dominance) wisi na włosku.

Program NGAD (Next Generation Air Dominance) to amerykańska inicjatywa wojskowa mająca na celu stworzenie myśliwca szóstej generacji oraz systemu zaawansowanej przewagi powietrznej. Zakłada on integrację załogowych i bezzałogowych platform bojowych, sztucznej inteligencji, nowoczesnej awioniki i technologii stealth. NGAD ma zastąpić dotychczasowe maszyny, takie jak F-22, i zapewnić USA dominację w powietrzu w kolejnych dekadach.

NGAD - wizja artysty
NGAD - wizja artysty/Boeing

Kto ma minerały, ten ma władzę

Chiny kontrolują aż 90% globalnego rynku przetwarzania rzadkich metali, a wprowadzone ograniczenia pokazują, że Pekin gotów jest używać tej przewagi jako broni politycznej. Eksperci ostrzegają, że jeśli napięcia handlowe będą narastać, Chiny mogą jeszcze bardziej zaostrzyć kontrolę nad takimi strategicznymi materiałami jak gal i grafit. To może nie tylko opóźnić prace nad F-47, ale całkowicie zablokować program NGAD (Next Generation Air Dominance).

Czy Ukraina będzie ratunkiem?

Ciekawostką w całej układance może być... Ukraina. To właśnie tam podobnież znajdują się znaczące złoża metali rzadkich, które mogłyby zastąpić chińskie dostawy. Czu jednak rzeczywiście w kontrolowanej przez Ukrainę części kraju są potrzebne surowce? Ukraina właśnie traci na froncie miejsca gdzie mógłby być wydobywany lit. Czy jednak USA zdecydują się na inwestycje i współpracę w regionie objętym wojną? Te pytania pozostają otwarte. Tymczasem w amerykańskim przemyśle obronnym rośnie niepokój – bez stałego dostępu do surowców przyszłość F-47 wisi na włosku.

Trump kontra rzeczywistość

Choć Trump ogłasza sukcesy, eksperci coraz częściej wskazują, że program NGAD to więcej polityki niż realnych działań. Wielu z nich podkreśla, że nowe koncepcje wojny powietrznej – w tym drony bojowe zamiast klasycznych samolotów – zmieniają priorytety Pentagonu. Bez konkretnych kontraktów i dostępu do surowców, F-47 może pozostać jedynie efektownym rysunkiem koncepcyjnym. A tymczasem Pekin rozgrywa swoje partie z chłodną precyzją.

Sławomir Biliński

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: forsal.pl
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj